Przejdź do treści Przejdź do panelu bocznego Przejdź do stopki
Miejsce: Ameryka Południowa  KolumbiaRok podróży: 2024

17 maja 2024 roku pożegnaliśmy San Gil i ruszyliśmy 300 km na południe, do Bogoty. Plan podróży musieliśmy trochę okroić, więc na stolicę Kolumbii zostawiliśmy sobie tylko jeden dzień – 18 maja. Zdążyliśmy zajrzeć do Muzeum Złota i Muzeum Militarnego, pospacerować po dzielnicy La Candelaria – od Plaza de Bolívar po kolorowe uliczki wokół Chorro de Quevedo – a na koniec wjechać kolejką linową na Monserrate. Wieczorem ruszyliśmy dalej, do Salento i Valle de Cocora.

Nasza trasa:

  • 17.05 – wyjazd z San Gil do Bogoty,
  • 18.05, przed południem – spacer po centrum, pasaż z rękodziełem,
  • 18.05, wczesne popołudnie – Muzeum Złota,
  • 18.05, popołudnie – Plaza de Bolívar i katedra, Muzeum Militarne, La Candelaria i Chorro de Quevedo,
  • 18.05, pod wieczór – wjazd kolejką linową na Monserrate,
  • 18.05, wieczór – wyjazd do Salento.

Interaktywny Spis Treści

  1. Bogota – stolica wysoko w Andach
  2. Muzeum Złota i Muzeum Militarne
  3. La Candelaria i Plaza de Bolívar
  4. Chorro de Quevedo i chicha
  5. Monserrate – najładniejszy widok na Bogotę
  6. Informacje praktyczne
  7. Podsumowanie

Bogota – stolica wysoko w Andach

Bogota to trzecie co do wielkości miasto Ameryki Południowej i trzecia najwyżej położona stolica świata – leży na wysokości ponad 2600 m n.p.m. Poczuliśmy to od razu: pierwszy raz od dawna mieliśmy tak niską temperaturę. Za dnia nie było więcej niż 18°C, a pod wieczór termometr pokazywał 13°C. Po tygodniach, w których prawie każdego dnia było około 30°C, była to przyjemna odmiana.

Dzień zaczęliśmy od spaceru po centrum. Na deptakach grają uliczni muzykanci, między straganami stoją stare kamienice z drewnianymi balkonami, a niektóre z nich zdobią kolorowe murale. Po drodze minęliśmy też kobietę w falbaniastej sukni w barwach kolumbijskiej flagi.

Zajrzeliśmy również do pasażu z rękodziełem, w którym torby, kapelusze i pamiątki ciągną się przez cały długi korytarz.

Wróć do spisu treści


Muzeum Złota i Muzeum Militarne

W Bogocie jest wiele bezpłatnych muzeów. Nam udało się nawet wejść za darmo do Muzeum Złota (Museo del Oro), w którym znajduje się największa na świecie kolekcja przedkolumbijskich wyrobów ze złota. Złote maski, zawieszki i ozdoby wypełniają tu całe gabloty.

Oprócz złota można tu obejrzeć m.in. gliniane figurki, a niektóre złote przedmioty są wykonane tak misternie, że trudno oderwać od nich wzrok – jak tratwa z całą grupą postaci.

Weszliśmy także do Muzeum Militarnego. Trochę szkoda, że na kolejne muzea nie starczyło nam już czasu.

Wróć do spisu treści


La Candelaria i Plaza de Bolívar

Większość głównych atrakcji Bogoty znajduje się w historycznej dzielnicy La Candelaria, a jej centralnym punktem jest Plaza de Bolívar. Sporo się tam dzieje: grają muzycy, występują tancerze, a po placu przechadzają się tłumy spacerowiczów. Nad placem góruje katedra – zajrzeliśmy też do jej wnętrza.

Z okolic placu wiele ulic prowadzi prosto w stronę zielonych gór, które otaczają miasto. Na kamienicach powiewają kolumbijskie flagi, a w dole widać wieżowce.

Spacerując po La Candelarii, trafiliśmy też na kościół Nuestra Señora del Carmen w biało-czerwone pasy. Sąsiedni budynek utrzymano w podobnym stylu.

Wróć do spisu treści


Chorro de Quevedo i chicha

Warto przejść się też uliczkami w pobliżu Chorro de Quevedo – fontanny, obok której w 1538 roku założono miasto. Są bardzo kolorowe: ściany pokrywają murale i graffiti, a nad jedną z uliczek rozwieszono mnóstwo parasolek.

Trzeba się tu jednak przygotować na to, że co druga napotkana osoba będzie próbowała sprzedać nam chichę – słaby napój alkoholowy na bazie słodu kukurydzianego.

Wróć do spisu treści


Monserrate – najładniejszy widok na Bogotę

Najładniejszy widok na miasto rozciąga się z Monserrate – świętej góry o wysokości 3152 m n.p.m., na którą przybywają zarówno pielgrzymi, jak i wielu turystów. Na górę można wjechać kolejką linową; bilet w obie strony kosztował nas 29 000 COP (ok. 30 zł).

Na szczycie stoi duży napis BOGOTA, a z tarasów widać miasto, które ciągnie się aż po horyzont. To był dobry koniec naszego jedynego dnia w stolicy.

Wróć do spisu treści


Informacje praktyczne

  • Bogota w jeden dzień – przed południem spacer po centrum, potem Muzeum Złota, Plaza de Bolívar z katedrą, Muzeum Militarne, La Candelaria i Chorro de Quevedo, a pod wieczór Monserrate. Da się, ale na kolejne muzea czasu już zabrakło.
  • Muzea – wiele muzeów w Bogocie jest bezpłatnych; do Muzeum Złota też weszliśmy za darmo (maj 2024).
  • Monserrate – kolejka linowa w obie strony 29 000 COP (ok. 30 zł, maj 2024), szczyt ma 3152 m n.p.m. Najładniejsza panorama Bogoty.
  • Pogoda – Bogota leży ponad 2600 m n.p.m.; w maju 2024 roku za dnia było najwyżej 18°C, a wieczorem 13°C. Warto mieć ze sobą coś ciepłego.
  • Chorro de Quevedo – w okolicznych uliczkach co chwilę ktoś próbuje sprzedać chichę.
  • Ceny – podaję je w pesos kolumbijskich z przelicznikiem z maja 2024 roku (1000 COP to wtedy ok. 1 zł). Więcej o pieniądzach w Kolumbii piszę we wpisie o Kartagenie.
  • Dalej – z Bogoty pojechaliśmy 300 km na zachód, do Salento, skąd wybraliśmy się do Valle de Cocora.

Wróć do spisu treści


Podsumowanie

Jeden dzień na Bogotę to oczywiście za mało – zwłaszcza że bezpłatnych muzeów jest tu znacznie więcej, niż zdążyliśmy zobaczyć. Mimo to Muzeum Złota, kolorowa La Candelaria i widok z Monserrate dały nam dobre pojęcie o stolicy Kolumbii. Po tygodniach upałów chłodna Bogota była też przyjemną odmianą. Następnego dnia czekały nas już najwyższe palmy świata w Valle de Cocora.

Wróć do spisu treści


Spodobał Ci się artykuł?

Zostań ze mną w podróży – obserwuj mnie tam, gdzie lubisz najbardziej.