Przejdź do treści Przejdź do panelu bocznego Przejdź do stopki
Miejsce: Ameryka Północna  MeksykRok podróży: 2023

Palenque było naszym ostatnim przystankiem w stanie Chiapas. Przyjechaliśmy tu nocnym autobusem z San Cristóbal de las Casas i zostaliśmy trzy noce. Pierwszego dnia pojechaliśmy na kaskady Agua Azul i wodospad Misol-Ha, drugiego – 11 listopada 2023 roku – zwiedzaliśmy ruiny Majów i dżunglę wokół nich, a ostatniego dnia wybraliśmy się do Aluxes Ecopark, ośrodka ratującego dzikie zwierzęta.

Interaktywny Spis Treści

  1. Ruiny miasta Majów
  2. Dżungla i szlak Sendero Motiepá
  3. Aluxes Ecopark
  4. Informacje praktyczne – dojazd, nocleg, ceny

Ruiny miasta Majów

Palenque kojarzy się przede wszystkim z kompleksem archeologicznym tuż za miastem – z ruinami miasta Majów, które czasy świetności przeżywało w VI–VII wieku, a zostało odkryte w połowie XVIII wieku. Dziś można tu zwiedzać wiele świątyń (na niektóre da się wejść), pałac, boisko do gry w pelotę i stary akwedukt. Szacuje się jednak, że odkopano dopiero 5–10% dawnego miasta – resztę wciąż skrywa dżungla.

Dawniej w wielu strefach archeologicznych Meksyku na piramidy można było swobodnie wchodzić – od mniej więcej 2000 roku jest to coraz częściej zabronione. W Palenque na niektóre świątynie wciąż się wchodzi, a zakazy mają jeden plus: łatwiej zrobić zdjęcie piramidy bez ludzi.

Najsłynniejszą budowlą jest Świątynia Inskrypcji – schodkowa piramida, w której wnętrzu w 1952 roku odkryto grobowiec władcy Pakala. Naprzeciwko stoi rozległy Pałac z charakterystyczną wieżą, z dziedzińcami i korytarzami.

Na wielu kamieniach zachowały się płaskorzeźby i hieroglify Majów. Jest też boisko do gry w pelotę – rytualną grę w piłkę, rozgrywaną między dwoma kamiennymi nasypami.

Warto też wejść na wyżej położone świątynie: z jednej z nich najlepiej widać Świątynię Słońca z ażurowym grzebieniem na dachu, a w tle – dżunglę otaczającą cały kompleks.

Pogodę mieliśmy dobrą: do 29°C, duże zachmurzenie i momentami słońce. Ze względu na prognozę deszczu i burzy (które przyszły dopiero wieczorem) pojechaliśmy z samego rana – i to dobra rada na każdy dzień: rano jest chłodniej i mniej ludzi. Muzeum na miejscu było w remoncie i zamknięte.

Wróć do spisu treści


Dżungla i szlak Sendero Motiepá

Dżungla prowadzi przez część szlaku na terenie ruin, a także poza nim. Po zwiedzeniu ruin przeszliśmy się szlakiem Sendero Motiepá – bardziej dziką częścią parku, której wejście jest tuż przy zachodnim wejściu na teren ruin. Żyje tu ponad 300 gatunków ptaków oraz 71 gatunków gadów i płazów. Fajne doświadczenie – pierwszy raz szliśmy przez taką dzicz, mijając tylko pojedynczych turystów.

Na szlaku są dwie kaskady wodospadów, a także „zapomniana”, zarośnięta świątynia – kamienne mury wyłaniają się spośród korzeni i liści.

Po drodze co chwilę coś przyciąga wzrok: jaskrawe grzyby na pniach, kolorowe liście, kwiaty heliconii.

Ruiny i dżunglę pokazujemy w filmie:

Miniatura filmu: Ruiny starożytne Palenque (Chiapas/Meksyk) + ścieżka przez dżunglę Sendero Motiepá2:40
Film: Ruiny starożytne Palenque (Chiapas/Meksyk) + ścieżka przez dżunglę Sendero Motiepá

Wróć do spisu treści


Aluxes Ecopark

Ostatniego dnia pobytu (12 listopada) wybraliśmy się do Aluxes Ecopark – leży jeszcze bliżej miasta niż ruiny. To pozarządowe stowarzyszenie non-profit, które za cel stawia sobie ratowanie ekosystemu i dzikich zwierząt. Trafiają tu ofiary okrucieństwa, niedożywienia, a nierzadko nielegalnego handlu. Zwierzęta przechodzą rehabilitację i – jeśli tylko to możliwe – wracają do naturalnego środowiska.

Ecopark leży w dżungli i zajmuje spory teren. Mieszkają tu niesamowite okazy dzikich zwierząt, niektóre zagrożone wyginięciem – głównie z Meksyku, choć nie tylko: jaguary, ocelot, krokodyle, żółwie, flamingi, papugi czy małpy.

Pośrodku parku stoi wieża widokowa wyższa od koron drzew – słychać z niej zwierzęta i widać ładną panoramę okolicy. W Aluxes spędziliśmy 4 godziny.

Miniatura filmu: Aluxes Ecopark Palenque (stowarzyszenie ratujące dzikie zwierzęta) + miasto (Chiapas/Meksyk)2:34
Film: Aluxes Ecopark Palenque (stowarzyszenie ratujące dzikie zwierzęta) + miasto (Chiapas/Meksyk)

Wróć do spisu treści


Informacje praktyczne – dojazd, nocleg, ceny

Ceny z listopada 2023 roku (w złotówkach według ówczesnego kursu):

  • Dojazd z San Cristóbal – nocnym autobusem ADO za 703 MXN (ok. 161 zł) od osoby. Jedzie naokoło, przez Tuxtla Gutiérrez i Villahermosę: krótsza droga nr 199 jest bardzo kręta, uchodzi za niebezpieczną, a jej odcinki bywają zamykane przez protesty (ruchy separatystyczne w Chiapas nie są wymierzone w turystów, ale potrafią zablokować drogę). Trasa była w porządku, nie trzęsło i dało się wyspać – a przy okazji oszczędza się na jednym noclegu.
  • Nocleg – hotel Naj Kin, 202 MXN (ok. 46 zł) za osobę za noc w pokoju dwuosobowym (byliśmy 3 noce).
  • Dojazd do ruin – colectivo z kierunkiem „Ruinas”, 25 MXN (ok. 6 zł) w jedną stronę; przystanek w Palenque jest na Mapach Google jako „Colectivo for Palenque ruins” (3a. Pte. Nte. 2, Centro).
  • Bilety do ruin – ruiny leżą na terenie parku narodowego, więc płaci się praktycznie podwójnie: wstęp do parku narodowego 104 MXN (ok. 24 zł) i na teren ruin 90 MXN (ok. 21 zł). Za możliwość nagrywania dopłaca się 50 MXN (ok. 12 zł). Takie podwójne opłaty to w Meksyku częsta praktyka.
  • Czas zwiedzania – ruiny razem z szlakiem Sendero Motiepá zajęły nam ok. 4 godzin.
  • Aluxes Ecopark – to samo colectivo co do ruin (25 MXN), bilet 180 MXN (ok. 42 zł); za 20–100 MXN (5–23 zł) można dodatkowo nakarmić żółwia, małego krokodyla, rybki czy manata. Na zwiedzanie warto zarezerwować ok. 4 godzin.
  • Co jedliśmy – chilaquiles, popularne śniadanie: kawałki tortilli zalane czerwoną albo zieloną salsą, z jajkiem, kurczakiem, serem, cebulą, śmietaną i awokado; enchiladas – zwinięte tortille z farszem polane sosem (np. mole), z ryżem i fasolą; do tego chelada, czyli piwo z limonką i solą.

Wróć do spisu treści


Galeria zdjęć

Spodobał Ci się artykuł?

Zostań ze mną w podróży – obserwuj mnie tam, gdzie lubisz najbardziej.