Dziesięć dni na Galápagos bez rejsu: Santa Cruz, San Cristóbal i Isabela, lwy morskie na każdej plaży, żółwie olbrzymie, pingwiny i rekiny – z cenami lotów, promów, noclegów i jedzenia…
Dziesięć dni na Galápagos bez rejsu – m.in. Santa Cruz, San Cristóbal i Isabela, flamingi, pingwiny, Las Tintoreras i snorkeling w Concha de Perla. Wszystko zorganizowane samodzielnie: loty, promy, noclegi i jedzenie, a do tego odpowiedź, czy warto płacić za nurkowanie przy Kicker Rock.