Przejdź do treści Przejdź do panelu bocznego Przejdź do stopki
Miejsce: Europa  HiszpaniaRok podróży: 2026

Do Walencji w sierpniu 2026 roku pojechałem z jednego powodu: całkowitego zaćmienia Słońca. 12 sierpnia 2026 roku pas całkowitego zaćmienia przeszedł nad Hiszpanią – od Galicji i Asturii, przez Kastylię i Aragonię, aż po Walencję i Baleary. Było to pierwsze całkowite zaćmienie widoczne z kontynentalnej Hiszpanii od 1905 roku. Walencja leżała na samym skraju pasa, a zaćmienie wypadało tuż przed zachodem Słońca. Po zaćmieniu zostałem w mieście jeszcze trzy dni – był ratusz, La Lonja, katedra w święto Wniebowzięcia, stadion Mestalla i Miasto Sztuki i Nauki. Wcześniej, w 2022 roku, zwiedzałem Walencję tylko jednego wieczoru – opisałem to we wpisie Walencja wieczorem.

Interaktywny Spis Treści

  1. Całkowite zaćmienie Słońca – 12 sierpnia 2026
  2. Plaża Malvarrosa, port i murale
  3. Walencja nocą – plac ratuszowy, katedra i Torres de Serranos
  4. Ratusz i Salón de Cristal
  5. Dworzec Północny, arena i modernistyczne kamienice
  6. Mercado Central, La Lonja i Torres de Quart
  7. Katedra 15 sierpnia – Zaśnięcie Matki Bożej i Święty Kielich
  8. Ogrody Turii i Jardines del Real
  9. Stadion Mestalla
  10. Miasto Sztuki i Nauki
  11. Informacje praktyczne

Całkowite zaćmienie Słońca – 12 sierpnia 2026

Na zaćmienie przyjechałem do Walencji tego samego dnia. W całym mieście wisiały plakaty, a władze regionu wyznaczyły oficjalne miejsca do obserwacji, m.in. plażę Malvarrosa. W Walencji zaćmienie częściowe zaczynało się ok. 19:38, faza całkowita wypadała ok. 20:32 i trwała niecałą minutę, a całe zjawisko kończyło się praktycznie z zachodem Słońca. Słońce było wtedy już bardzo nisko – kilka stopni nad horyzontem, więc liczył się widok na zachód bez budynków i drzew.

Obserwowałem zaćmienie z ulicy w dzielnicy Cabanyal, niedaleko plaży, razem z tłumem ludzi w okularach do obserwacji Słońca. Przez większość czasu niebo było częściowo zachmurzone – Słońce co chwilę chowało się za chmurami, a sierp robił się coraz węższy.

O 20:32 na kilkadziesiąt sekund zrobiło się ciemno, a wokół zakrytego Słońca pojawiła się korona słoneczna. Akurat wtedy Słońce wyszło zza chmur.

Po zaćmieniu Słońce zaszło za budynkami, niebo zrobiło się czerwone i różowe, a tłum powoli rozszedł się w stronę plaży i przystanków.

Wróć do spisu treści


Plaża Malvarrosa, port i murale

Następnego dnia obejrzałem kilka dużych murali na północy miasta, a wieczorem poszedłem na plażę Malvarrosa. Wzdłuż szerokiej, piaszczystej plaży ciągnie się promenada z palmami i restauracjami, a na południowym krańcu widać żurawie portu.

Wróć do spisu treści


Walencja nocą – plac ratuszowy, katedra i Torres de Serranos

Wieczorem warto przejść się po centrum. Na Plaza del Ayuntamiento stoi duża fontanna, która w nocy zmienia kolory, a za nią podświetlony ratusz.

Dalej katedra z gotyckim portalem Apostołów, pusta o tej porze Plaza de la Virgen i średniowieczna brama Torres de Serranos z XIV wieku, przy której przez koryto Turii prowadzi most z XVI wieku.

Wróć do spisu treści


Ratusz i Salón de Cristal

14 sierpnia zacząłem od ratusza (Ajuntament de València). Do części reprezentacyjnej można wejść i obejrzeć klatkę schodową z witrażowym świetlikiem oraz Salón de Cristal – salę z ogromnymi kryształowymi żyrandolami. W budynku jest też małe muzeum historii miasta, m.in. z herbem Walencji z nietoperzem na szczycie, a z balkonu widać cały plac ratuszowy.

Wróć do spisu treści


Dworzec Północny, arena i modernistyczne kamienice

Kilka minut od ratusza stoi modernistyczny dworzec Estació del Nord z 1917 roku. W holu są mozaiki z życzeniami szczęśliwej podróży w wielu językach – „Buen viaje”, „Pleasant journey” i innych. Tuż obok jest arena walk byków (Plaza de toros) przypominająca rzymskie koloseum.

W dzielnicy Eixample warto spacerować z głową do góry – kamienice mają bogato zdobione fasady, a na jednej z nich wiszą rzeźbione smoki. Najładniejszym budynkiem dzielnicy jest modernistyczna hala targowa Mercado de Colón, w której dziś działają kawiarnie i restauracje. Na koniec doszedłem do Bramy Morskiej (Puerta del Mar).

Wróć do spisu treści


Mercado Central, La Lonja i Torres de Quart

Po południu wróciłem na stare miasto. Przy Plaza de la Reina stoi dzwonnica katedry Miguelete, a obok jedna z najstarszych horchaterii w mieście – Horchatería de Santa Catalina, gdzie można spróbować horchaty, napoju z cibory, typowego dla Walencji.

Dalej Mercado Central – duża hala targowa z kopułami, a naprzeciwko gotycka Lonja de la Seda (Giełda Jedwabiu) z XV wieku, wpisana na listę UNESCO w 1996 roku. Najbardziej znana jest Sala Kolumnowa ze spiralnymi kolumnami, ale warto też zajrzeć do sali z rzeźbionym drewnianym stropem i na dziedziniec z drzewami pomarańczowymi.

Spacer zakończyłem przy drugiej zachowanej bramie miejskiej – Torres de Quart z XV wieku. Na jej murach do dziś widać ślady kul armatnich.

Wróć do spisu treści


Katedra 15 sierpnia – Zaśnięcie Matki Bożej i Święty Kielich

15 sierpnia rano poszedłem do katedry. Trafiłem na uroczystość Wniebowzięcia – do katedry wnoszono leżącą figurę Zaśnięcia Matki Bożej, niesioną przez mężczyzn przebranych za dwunastu apostołów. To jedna z najstarszych tradycji religijnych w Walencji, a wieczorem figura wraca w procesji do swojej kaplicy.

Po mszy zwiedziłem katedrę. Najważniejszym miejscem jest gotycka kaplica Świętego Kielicha – według tradycji przechowywany w niej kielich to Święty Graal, z którego Jezus pił podczas Ostatniej Wieczerzy. Warto też spojrzeć w górę na gotycką kopułę i rozetę.

Wróć do spisu treści


Ogrody Turii i Jardines del Real

Przez całe miasto ciągną się Ogrody Turii (Jardí del Túria) – park założony w dawnym korycie rzeki, którą po wielkiej powodzi w 1957 roku przeniesiono poza miasto. Są tu aleje cyprysów, ogromne drzewa i kwitnące bugenwille, a po drodze kolejne mosty i Palau de la Música.

Obok koryta leżą Jardines del Real, zwane Viveros – park z długimi alejami palm i wolierami z ptakami. Na trawnikach można też spotkać dzikie zielone papugi.

Wróć do spisu treści


Stadion Mestalla

Po południu poszedłem na zwiedzanie stadionu Mestalla (Mestalla Forever Tour). Valencia CF gra tu od 1923 roku, a trybuny są tak strome, że kibice siedzą bardzo blisko boiska. Trasa prowadzi na trybuny, do muzeum z pucharami i historycznymi koszulkami, sali konferencyjnej, szatni, a na koniec na samą murawę i na ławkę rezerwowych.

Przy okazji podszedłem jeszcze pod stadion drugiego klubu z miasta – Levante UD (Ciutat de València).

Wróć do spisu treści


Miasto Sztuki i Nauki

Wieczorem przeszedłem Ogrodami Turii na południe. Po drodze jest Park Gulliver – plac zabaw w kształcie leżącego Guliwera, po którym można się wspinać i zjeżdżać.

Na końcu koryta stoi Miasto Sztuki i Nauki (Ciutat de les Arts i les Ciències) – zespół futurystycznych budynków zaprojektowanych głównie przez Santiago Calatravę, otwieranych od 1998 roku: opera Palau de les Arts, kino Hemisfèric w kształcie oka, Muzeum Nauki, ogród L’Umbracle pod białymi łukami i Oceanogràfic. Najlepiej przyjść tu przed zachodem Słońca i zostać do zmroku, kiedy budynki są podświetlone i odbijają się w wodzie.

Wróć do spisu treści


Informacje praktyczne

  • Zaćmienia: kolejne całkowite zaćmienia Słońca widoczne z Hiszpanii będą 2 sierpnia 2027 roku (na południu kraju) – a 26 stycznia 2028 roku zaćmienie obrączkowe. Do obserwacji potrzebne są certyfikowane okulary – bez nich można patrzeć tylko w czasie fazy całkowitej.
  • Za darmo: Ogrody Turii, Park Gulliver, Jardines del Real, wejście do holu Estació del Nord i teren Miasta Sztuki i Nauki z zewnątrz.
  • Płatne: m.in. La Lonja, katedra z kaplicą Świętego Kielicha (poza mszami), zwiedzanie stadionu Mestalla i wnętrza budynków Miasta Sztuki i Nauki. Ceny zmieniają się co sezon, więc warto sprawdzić je na stronach obiektów.
  • Komunikacja: centrum najlepiej zwiedzać pieszo, na plażę Malvarrosa i do Cabanyal dojeżdża tramwaj, a z lotniska do centrum – metro.
  • Upał: w sierpniu w Walencji w dzień jest ok. 30–35°C – najlepiej zwiedzać rano i wieczorem, a w środku dnia chować się w muzeach i kościołach.
  • Więcej Hiszpanii: Walencja wieczorem (2022) oraz wpisy z Costa Blanca.

Wróć do spisu treści


Galeria zdjęć

Spodobał Ci się artykuł?

Zostań ze mną w podróży – obserwuj mnie tam, gdzie lubisz najbardziej.