
Swoje urodziny w czerwcu 2019 roku spędziłem w tropikach – choć tylko kilkadziesiąt kilometrów od Berlina. Pojechaliśmy na cały dzień do Tropical Islands, wodnego parku rozrywki urządzonego w gigantycznym dawnym hangarze w Brandenburgii. W środku są baseny, piaszczysta plaża, zjeżdżalnie, tropikalny las, wioski w egzotycznym stylu, sauny, bary i restauracje – a gdy na zewnątrz jest ciepło, także baseny pod gołym niebem. Taki dzień pomaga się nieźle zregenerować i odprężyć.
Interaktywny Spis Treści
- Od lotniska wojskowego do tropików – historia hali
- Tropikalny las pod dachem
- Baseny, plaża i zjeżdżalnie
- Wioski i strefy tematyczne
- Informacje praktyczne
Od lotniska wojskowego do tropików – historia hali
Historia tego miejsca jest ciekawsza, niż można by się spodziewać po parku wodnym. W czasie II wojny światowej był tu wojskowy aerodrom niemieckiego lotnictwa, który po wojnie przejęło wojsko radzieckie. Po upadku NRD na terenie lotniska zbudowano ogromny hangar dla sterowców firmy CargoLifter – jedną z największych hal bez podpór na świecie. Firma zbankrutowała w 2002 roku, a w 2004 roku w hali otwarto Tropical Islands. Teren jest tak duży, że przy wejściu przydaje się plan z podziałem na strefy.

Tropikalny las pod dachem
Według samego parku w hali rośnie największy na świecie tropikalny las pod zadaszeniem. Między palmami i paprociami prowadzą ścieżki i wiszące mostki, płyną strumienie, a nad jednym z nich spacerują flamingi.


Przez las prowadzi oznakowana ścieżka (Regenwaldtour) z tablicami o roślinach, a po drodze trafia się na chaty kryte strzechą i inne dekoracje – można tu spacerować nawet wtedy, kiedy ma się już dość wody.
Baseny, plaża i zjeżdżalnie
Główną atrakcją jest wielki basen z piaszczystą plażą i leżakami pod kopułą hali – jak nad tropikalnym morzem, tylko z dachem nad głową. Obok stoi wieża ze zjeżdżalniami wodnymi.


Z hali wychodzi się do strefy Amazonia z basenami na zewnątrz – w słoneczny czerwcowy dzień było tam pełno ludzi.
Wioski i strefy tematyczne
Park podzielony jest na wiele stref tematycznych. Strefa saun nawiązuje wyglądem do budowli Azji Południowo-Wschodniej, na przykład świątyń Angkor w Kambodży – z kamiennymi twarzami wśród palm.

Między basenami a lasem stoją całe uliczki domów w różnych stylach – od drewnianych domów na palach po kamieniczki z muru pruskiego. Mieszczą się w nich bary i restauracje, a w części budynków można nawet wynająć pokój i zostać na noc.
Gdyby ktoś zapomniał, gdzie jest, drogowskaz przypomina, że do Bora Bora, Samoa i na Borneo jest stąd daleko – a do Berlina blisko.

Informacje praktyczne
- Gdzie – Krausnick w Brandenburgii, ok. 60 km na południe od Berlina, przy autostradzie A13.
- Wstęp w dniu urodzin – w 2019 roku solenizanci wchodzili za darmo (opcjonalnie trzeba było dopłacić za strefę saun); na pamiątkę została nam urodzinowa kartka od parku. Przed wizytą warto sprawdzić, czy ta zasada nadal obowiązuje.
- Bilety i godziny otwarcia – aktualne ceny najlepiej sprawdzić na oficjalnej stronie parku; sauny i część atrakcji są płatne dodatkowo.
- Ile czasu – najlepiej zarezerwować cały dzień. Kto chce zostać dłużej, może wynająć pokój na miejscu.













