Przejdź do treści Przejdź do panelu bocznego Przejdź do stopki
Miejsce: Europa  NiemcyRok podróży: 2019, 2020, 2021, 2022

Co roku jesienią Berlin na kilka wieczorów zamienia się w wielką galerię światła. Podczas Festival of Lights na fasadach najbardziej znanych budowli – od Bramy Brandenburskiej, przez Katedrę Berlińską, po wieżowce Placu Poczdamskiego – wyświetlane są grafiki i animacje artystów z wielu krajów, idealnie dopasowane do kształtu budynków. Byliśmy na festiwalu cztery lata z rzędu: w 2019 roku, kiedy zrobił na nas ogromne wrażenie, w 2020 roku, kiedy z powodu pandemii był znacznie skromniejszy, w 2021 roku, gdy wróciły ruchome animacje, i w 2022 roku – w oszczędnej wersji, ale z nowymi świecącymi instalacjami. Poniżej nasze trasy, zdjęcia i film z pokazu na Bramie Brandenburskiej.

Interaktywny Spis Treści

  1. Czym jest Festival of Lights
  2. 2019: Plac Poczdamski i Brama Brandenburska
  3. 2019: Alexanderplatz i Wyspa Muzeów
  4. 2020: skromniejsza, pandemiczna edycja
  5. 2021: powrót animacji – od Bramy Brandenburskiej po Pałac Charlottenburg
  6. 2022: oszczędna edycja ze świecącymi instalacjami
  7. Informacje praktyczne

Czym jest Festival of Lights

Festival of Lights odbywa się w Berlinie od 2005 roku i trwa zwykle około dziesięciu dni. W godzinach wieczornych na budowlach w całym mieście – za pomocą oświetlenia, projekcji i mapowania trójwymiarowego (projection mapping) – wyświetlane są grafiki i prezentacje, które co do centymetra pasują do kolumn, okien i gzymsów. Efekt jest niesamowity – podziwiamy ludzi za ich kreatywność. To coroczne i darmowe wydarzenie: wystarczy wieczorem wyjść na miasto i chodzić od jednego oświetlonego budynku do drugiego. W 2019 roku festiwal trwał od 11 do 20 października, w 2020 – wyjątkowo we wrześniu, od 11 do 20 września, w 2021 – również we wrześniu, od 3 do 12 września, a w 2022 wrócił na październik (7–16 października).

Wróć do spisu treści


2019: Plac Poczdamski i Brama Brandenburska

W 2019 roku wybraliśmy się na festiwal dwa razy. Pierwszy raz, 17 października, poszliśmy do samego serca miasta – na Plac Poczdamski, pod Bramę Brandenburską i w okolice. Na wieżowcach nad stacją Potsdamer Platz wyświetlano kolorowe, ruchome grafiki, a pod nimi przechadzały się tłumy ludzi.

Największe wrażenie zrobiła na nas jednak prezentacja na Bramie Brandenburskiej. Kilkuminutowy pokaz zmieniał się co chwilę – od czerwonych serc i napisu „We ♥ Berlin”, przez słowo „wolność” w wielu językach, po kolorowe litery układające się w nazwę miasta. Aż trudno uwierzyć, że z tak dużej odległości można wyświetlić obraz w takiej rozdzielczości. Cały pokaz nagraliśmy – film poniżej.

Miniatura filmu: Festival of Lights Berlin 2019 – Brama Brandenburska6:11
Film: Festival of Lights Berlin 2019 – Brama Brandenburska

W okolicy oświetlone były też m.in. Ambasada Brytyjska, budynki ministerstw przy Wilhelmstraße i Plac Powstańców z 1953 roku, a w zachodniej części miasta – Kościół Pamięci Cesarza Wilhelma.

Wróć do spisu treści


2019: Alexanderplatz i Wyspa Muzeów

Drugi raz poszliśmy 19 października – w okolice Alexanderplatz i Wyspy Muzeów. Podświetlona była wieża telewizyjna (Berliner Fernsehturm), a nad Szprewą – nowoczesna James-Simon-Galerie, której projekcja odbijała się w wodzie, oraz Bode Museum.

Na fasadzie Katedry Berlińskiej na przemian wyświetlało się kilkanaście różnych motywów – za każdym razem budowla wyglądała zupełnie inaczej. Podobnie na Bebelplatz, gdzie projekcje pokrywały kilka budynków wokół placu.

Wróć do spisu treści


2020: skromniejsza, pandemiczna edycja

Rok później festiwal odbył się we wrześniu (11–20 września 2020), ale było znacznie skromniej. Zamiast ruchomych prezentacji wyświetlano głównie statyczne obrazy. Grafiki na Katedrze Berlińskiej czy na Bebelplatz wciąż były bardzo ładne, ale nie czuło się takiego klimatu jak rok wcześniej, gdy na Katedrze zmieniało się kilkanaście motywów, a na Bramie Brandenburskiej trwał kilkuminutowy pokaz. Podczas naszej rundki coś się popsuło i na bramie było… pusto.

Tym razem wybraliśmy się na festiwal dwa razy. Jednego dnia pojechaliśmy do dzielnicy Tegel, gdzie grafiki wyświetlano na wieży Borsigturm i na centrum handlowym Hallen am Borsigturm. Drugiego przeszliśmy przez Plac Poczdamski, obok Bramy Brandenburskiej, przez Bebelplatz i obok Katedry Berlińskiej, a na koniec do klimatycznej dzielnicy Nikolaiviertel w starym stylu.

Dlaczego w 2020 roku wyglądało to właśnie tak? Być może organizatorzy długo nie wiedzieli, czy wydarzenie w ogóle się odbędzie (z powodu pandemii), więc nie byli przygotowani tak dobrze jak rok wcześniej. Mimo wszystko warto było się przejść – zwłaszcza że w tamtym czasie wydarzeń kulturalnych było bardzo niewiele.

Wróć do spisu treści


2021: powrót animacji – od Bramy Brandenburskiej po Pałac Charlottenburg

W 2021 roku festiwal znów odbył się we wrześniu – przez dziesięć wieczorów, od 3 do 12 września. Po skromnej, pandemicznej edycji wróciły grafiki, pokazy slajdów, a przede wszystkim ładne, ruchome animacje. Zmieniły się lokalizacje i treści, ale poziom prac był równie wysoki jak w 2019 roku. Na Bramie Brandenburskiej tym razem królowały zielone, roślinne wzory.

Niedaleko Placu Poczdamskiego projekcje pokrywały m.in. gmach przy Placu Powstańców z 1953 roku – z gwiazdami Unii Europejskiej i monetą euro – oraz ocalały fragment portalu dawnego dworca Anhalter Bahnhof, zniszczonego w czasie II wojny światowej.

Na Bebelplatz Hotel de Rome zamienił się w podwodny świat z koralowcami, a kawałek dalej, przy Gendarmenmarkt, podświetlony był Konzerthaus.

Na Katedrze Berlińskiej znów zmieniało się kilka motywów – na zdjęciu cztery z nich – a kościół Mariacki przy Alexanderplatz pokryły kolorowe kwiaty.

Tym razem dotarliśmy też do miejsc dalej od centrum. Kolumna Zwycięstwa (Siegessäule) w Tiergarten mieniła się kolorami tęczy, a most Oberbaumbrücke nad Szprewą – między Friedrichshain a Kreuzbergiem – odbijał turkusową projekcję w wodzie.

Na fasadzie Pałacu Charlottenburg, najdalej wysuniętego na zachód punktu naszej trasy, wyświetlano kilka różnych prezentacji (cztery z nich zebraliśmy na jednym zdjęciu).

Wróć do spisu treści


2022: oszczędna edycja ze świecącymi instalacjami

W 2022 roku festiwal wrócił na październik (7–16 października) – byliśmy na nim już czwarty raz z rzędu. Z powodu problemów na rynku energii elektrycznej organizatorzy postanowili zmniejszyć zużycie prądu o 75%. Odbiło się to przede wszystkim na liczbie atrakcji, a obiekty – wcześniej rozrzucone po mieście – skupiły się na mniejszym obszarze, więc przy każdym było tłoczniej. Podświetlone były m.in. Pałac Charlottenburg, Brama Brandenburska, okolice Placu Poczdamskiego i Bebelplatz.

W przejściu przy Alte Potsdamer Straße, tuż obok Placu Poczdamskiego, ściany pokrywały świecące w ultrafiolecie rośliny (instalacja „Urban Nature”). Na Bebelplatz projekcja objęła jednocześnie Wydział Prawa Uniwersytetu Humboldtów i Hotel de Rome.

Nowością były wolnostojące, świecące instalacje. Przy Katedrze Berlińskiej unosiły się podświetlone latawce (Les Luminéoles), w Nikolaiviertel wokół kościoła św. Mikołaja „spacerowały” druciane duchy w dawnych strojach (Ghostly Guests), a drzewa przy uliczce Am Nußbaum mieniły się na różowo i czerwono (Tree of Lights).

Na wieży telewizyjnej przy Alexanderplatz wyświetlano projekcję „Vision of Our Future”, a nieopodal, przy wejściu do The Playce, rozkwitły wielkie świecące piwonie.

Subiektywnie uważamy, że wcześniejsze edycje były lepsze pod względem jakości grafik i animacji. Tym razem pojawiły się jednak nowe elementy – i tak czy inaczej warto było wyjść wieczorem na miasto.

Wróć do spisu treści


Informacje praktyczne

  • Kiedy – festiwal odbywa się co roku przez około dziesięć dni, zwykle w październiku (w latach 2020–2021 we wrześniu). Aktualne terminy i mapę oświetlonych miejsc publikują organizatorzy na stronie festiwalu.
  • Ile kosztuje – nic. Oglądanie projekcji na ulicach jest darmowe.
  • O której – projekcje zaczynają się po zmroku i trwają do późnego wieczora.
  • Trasa – najwięcej oświetlonych miejsc jest w centrum. Dobrze sprawdza się spacer: Plac Poczdamski → Brama Brandenburska → Unter den Linden i Bebelplatz → Katedra Berlińska i Wyspa Muzeów → Alexanderplatz. Wiele miejsc leży jednak dalej (np. Kościół Pamięci Cesarza Wilhelma, Tegel, Kolumna Zwycięstwa, most Oberbaumbrücke czy Pałac Charlottenburg), więc warto podzielić zwiedzanie na dwa wieczory.
  • Tłumy – przy Bramie Brandenburskiej i na Placu Poczdamskim jest bardzo dużo ludzi, szczególnie w weekendy. Na pokaz pod bramą warto przyjść wcześniej i stanąć na wprost, żeby zobaczyć całą prezentację.
  • Podobnie w Polsce – w Łodzi odbywa się Light Move Festival, na którym budynki również ożywają dzięki projekcjom i instalacjom świetlnym.

Wróć do spisu treści


Galeria zdjęć

Spodobał Ci się artykuł?

Zostań ze mną w podróży – obserwuj mnie tam, gdzie lubisz najbardziej.