Przejdź do treści Przejdź do panelu bocznego Przejdź do stopki
Miejsce: Ameryka Północna  Stany Zjednoczone  Wyoming  Grand TetonRok podróży: 2018

Przez półtora miesiąca pracy w Parku Narodowym Grand Teton nie mieliśmy dużo wolnego, ale kiedy już mieliśmy, wykorzystywaliśmy te dni na wyprawy w góry. Najbardziej wymagające trasy przypadły na dwa ostatnie tygodnie pobytu – były to wycieczki dwudniowe, z noclegiem w namiocie, na które trzeba mieć płatne pozwolenie. 15–16 września weszliśmy na South Teton (3814 m), a w ostatni weekend w Wyoming, 22–23 września, przeszliśmy ponad 32-kilometrową pętlę przez przełęcz Paintbrush Divide. Oba dni wspominamy jako jedne z najlepszych z całego wyjazdu.

Interaktywny Spis Treści

  1. South Teton (3814 m) – najwyżej, jak do tej pory
  2. Paintbrush Divide – najpiękniejszy szlak w USA
  3. Pozwolenia, bear box i informacje praktyczne

South Teton (3814 m) – najwyżej, jak do tej pory

South Teton to jeden z najwyższych szczytów pasma Teton (3814 m n.p.m.). Wchodzi się na niego przez Garnet Canyon: najpierw zwykłym szlakiem z zakosami, potem coraz bardziej kamienistą doliną. Pierwszego dnia doszliśmy do obozowiska w kanionie, gdzie rozbiliśmy namiot – po drodze towarzyszyły nam świstaki wygrzewające się na skałach.

Drugiego dnia ruszyliśmy na szczyt. Na pewnej wysokości kończy się oficjalny szlak i dalej trzeba samemu wybierać drogę – po rumowiskach, piargach i polach śnieżnych, które we wrześniu wciąż zalegały w żlebach. Bez dobrych butów i czekanów w niektórych miejscach byłoby bardzo ciężko.

Pod koniec zaczęły się dla mnie spore problemy. Mam lęk wysokości i widok przepaści tuż obok coraz bardziej mi doskwierał, a do tego nie miałem już prawie sił iść pod górę. Nie chciałem jednak rezygnować – ostrożnie i konsekwentnie weszliśmy na szczyt. Ten moment wspominam najlepiej z całej naszej wycieczki: przed wyjazdem do USA nie byliśmy nawet na wysokości 3000 metrów, a tu stanęliśmy na 3814 m.

Źle oszacowaliśmy jednak czas wejścia. Schodziliśmy już po ciemku, potem przez całą noc łapaliśmy stopa do Colter Bay Village – i ostatecznie spóźniliśmy się do pracy. Wniosek: na takie wyjście warto zarezerwować więcej czasu, niż się wydaje, i mieć czołówkę.

Wróć do spisu treści


Paintbrush Divide – najpiękniejszy szlak w USA

Tuż przed wyjazdem z Wyoming przeszliśmy szlak Paintbrush Divide – ponad 32 km (20 mil), z najładniejszymi widokami w całym parku. Nazwa pochodzi od przełęczy, najwyższego miejsca na trasie (ok. 3250 m), z której widać z jednej strony Paintbrush Canyon, a z drugiej Cascade Canyon.

Zaczęliśmy od Paintbrush Canyon i to on zrobił na nas ogromne wrażenie – do dziś to najpiękniejszy obszar, jaki przeszliśmy w USA. Pod koniec września krzewy przy szlaku mieniły się jesiennymi kolorami, a wyżej trzeba było przejść kilka pól śnieżnych.

Z przełęczy zeszliśmy do Cascade Canyon – mniej zachwycającego, ale wciąż pięknego – obok jeziora Lake Solitude. Namiot rozbiliśmy na wysokości ponad 2600 m. Pierwszego dnia przeszliśmy ponad 18 km, prawie cały czas pod górę, zostawiając na drugi dzień około 14 km, już tylko w dół.

Drugiego dnia zeszliśmy Cascade Canyonem do Jenny Lake i złapaliśmy stopa bezpośrednio do Colter Bay Village – na miejscu byliśmy ok. 15:30. Pozostałe godziny poświęciliśmy na pakowanie, bo następnego dnia wyjeżdżaliśmy z Wyoming i zaczynaliśmy miesięczną podróż po USA.

Wróć do spisu treści


Pozwolenia, bear box i informacje praktyczne

  • Pozwolenie na nocleg – na noc w górach (poza kempingami) potrzebne jest płatne pozwolenie (backcountry permit), z przypisaną strefą biwakową. Część miejsc można zarezerwować z wyprzedzeniem, część wydawana jest na miejscu.
  • Bear box – po rozstawieniu namiotu jedzenie trzeba zostawić w bezpiecznej odległości w szczelnym pojemniku odpornym na niedźwiedzie (bear canister, wypożyczany przy wydawaniu pozwolenia) albo w metalowej skrzyni, jeśli stoi przy obozowisku. To minimalizuje ryzyko, że niedźwiedź podejdzie do namiotu, czując jedzenie.
  • South Teton – powyżej Garnet Canyon nie ma szlaku, tylko teren skalny i śnieżny; potrzebne są dobre buty, a w sezonie z zalegającym śniegiem czekan (i umiejętność korzystania z niego). To wyjście dla osób z doświadczeniem górskim.
  • Paintbrush Divide – pętla Paintbrush Canyon – Cascade Canyon zaczyna się przy String Lake. Na przełęczy do późnego lata może leżeć śnieg; przed wyjściem warto zapytać strażników parku o warunki.
  • Powrót – oba szlaki kończą się daleko od Colter Bay, a my wracaliśmy autostopem; w parku łapie się go całkiem łatwo.

Wróć do spisu treści


Galeria zdjęć

Spodobał Ci się artykuł?

Zostań ze mną w podróży – obserwuj mnie tam, gdzie lubisz najbardziej.