Przejdź do treści Przejdź do panelu bocznego Przejdź do stopki
Miejsce: Ameryka Północna  Stany Zjednoczone  Kalifornia  YosemiteRok podróży: 2018

Park Narodowy Yosemite w Kalifornii słynie z wodospadów, granitowych ścian i kopuł – najbardziej znane to El Capitan i Half Dome. Latem 2018 roku mieszkaliśmy i pracowaliśmy tu w ramach Work & Travel, więc w wolne dni ruszaliśmy na kolejne szlaki. Poniżej te, które przeszliśmy – od najwyższego wodospadu Ameryki Północnej po punkty widokowe na całą dolinę – oraz to, co zobaczyliśmy, wracając tu w październiku. Szlaki w Yosemite łatwo połączyć z darmowymi autobusami parkowymi, które dowożą na początek większości tras w dolinie. Przy każdym szlaku jest też film z naszego vloga z tamtego dnia.

Interaktywny Spis Treści

  1. Yosemite Falls i Yosemite Point
  2. Mist Trail – Vernal Fall i Nevada Fall
  3. Mirror Lake
  4. Four Mile Trail na Glacier Point – w dymie pożaru
  5. Valley Loop, Tunnel View i Bridalveil Fall
  6. Rafting na rzece Merced
  7. Powrót w październiku – Tioga Road i Sentinel Dome
  8. Informacje praktyczne

Yosemite Falls i Yosemite Point

2 lipca weszliśmy na szczyt Yosemite Falls – najwyższego wodospadu Ameryki Północnej i jednego z najwyższych na świecie. Cała kaskada ma ok. 740 m: górny wodospad 436 m, środkowa część 206 m i dolny 98 m. Szlak Upper Yosemite Fall Trail jest stromy i kręty, prowadzi głównie pod górę i w pełnym słońcu – trasę zaliczylibyśmy do ciężkich. Po drodze są trzy strumienie, przy których można uzupełnić wodę (najlepiej z filtrem).

Szczyt wodospadu leży na wysokości ok. 2080 m. Z górnej części wodospadu warto przejść jeszcze ok. 1,5 km na punkt widokowy Yosemite Point (2115 m) – widać z niego jeszcze więcej szczytów, m.in. Half Dome i North Dome. Łącznie tego dnia przeszliśmy ok. 14 km. Upał, pełne słońce i strome podejścia sprawiły, że była to wtedy nasza najtrudniejsza wyprawa w USA – wody mogliśmy zabrać ograniczoną ilość, więc uzupełnialiśmy ją w górskich strumieniach przy każdej okazji.

Miniatura filmu: Wejście na 10 najwyższy wodospad świata – Yosemite (2080 m / 739 m)9:47
Film: Wejście na 10 najwyższy wodospad świata – Yosemite (2080 m / 739 m)

Wróć do spisu treści


Mist Trail – Vernal Fall i Nevada Fall

Mist Trail to jeden z najpopularniejszych szlaków w parku – prowadzi kamiennymi schodami wzdłuż rzeki Merced obok dwóch wodospadów. Najpierw mija się Vernal Fall (ok. 97 m), przy którym latem moczy mgiełka z wody (stąd nazwa szlaku), a wyżej Nevada Fall (181 m) u stóp granitowej kopuły Liberty Cap. Wracać można tą samą drogą albo szlakiem John Muir Trail, z widokami na oba wodospady z góry.

My przeszliśmy go 17 czerwca: w górę Mist Trail, w dół fragmentem John Muir Trail – razem ok. 10 km. Weszliśmy na szczyty obu wodospadów: Vernal Fall kończy się na wysokości ok. 1535 m, a Nevada Fall – ok. 1820 m. Mimo słonecznego dnia zmokliśmy, bo wiatr niósł na szlak wodę z wodospadu. Był to wtedy najdłuższy szlak, jaki przeszliśmy w Yosemite, i zdecydowanie najładniejszy.

Miniatura filmu: Mist Trail w Yosemite (wodospady: Vernal i Nevada)9:53
Film: Mist Trail w Yosemite (wodospady: Vernal i Nevada)

Wróć do spisu treści


Mirror Lake

Mirror Lake to płytkie jezioro u stóp Half Dome – pozostałość zbiornika, który po zejściu lodowca wypełniał dolinę Yosemite. Wiosną i na początku lata odbijają się w nim okoliczne szczyty; w suchych miesiącach zamienia się w łąkę ze strumieniem. To krótki, łatwy spacer, dobry na dzień odpoczynku od dłuższych tras.

Byliśmy tu 15 czerwca, czwartego dnia w USA. Jezioro leży w kanionie Tenaya, między North Dome a Half Dome, a pętla wokół niego to ok. 4 km. Tego dnia minęliśmy się z niedźwiedziem – idący przed nami turyści ostrzegali, że widzieli, jak podchodził do rzeki.

Następnego dnia, startując z tego samego miejsca, zajrzeliśmy do hotelu Ahwahnee (w latach 2016–2019 nazywał się Majestic Yosemite Hotel) – pokoje kosztują tu od kilkuset dolarów za noc. Z hotelem wiąże się historia o duchu Mary Curry Tresidder, zmarłej w 1970 roku, którą podobno wciąż się tu widuje. Wnętrza Ahwahnee zainspirowały też wygląd hotelu Overlook w „Lśnieniu” Stanleya Kubricka (1980).

Miniatura filmu: Jezioro Mirror Lake i nawiedzony hotel Majestic8:34
Film: Jezioro Mirror Lake i nawiedzony hotel Majestic

Wróć do spisu treści


Four Mile Trail na Glacier Point – w dymie pożaru

15 lipca weszliśmy szlakiem Four Mile Trail (ok. 7,7 km, czyli 4,8 mili, w jedną stronę) na punkt widokowy Glacier Point (2199 m), z którego normalnie widać dwu- i trzytysięczniki wokół doliny. Coś jednak poszło nie tak – zamiast gór zobaczyliśmy „mgłę”. To był dym z dużego pożaru (Ferguson Fire), który wybuchł dwa dni wcześniej, ponad 30 km od naszego zakwaterowania. Rano widoczność była dobra, ale z każdym metrem coraz słabsza. Długo siedzieliśmy na górze, czekając, aż dym ustąpi – w końcu, przy sprzyjającym wietrze, zobaczyliśmy przynajmniej zarysy szczytów i części doliny. Planowaliśmy zejść drugą stroną, szlakiem Panorama Trail obok wodospadów Vernal i Nevada (dodatkowe ok. 13,5 km), ale w dymie nie miało to sensu – wróciliśmy tą samą drogą, łącznie ok. 16 km. Po drodze widać było, jak bardzo zmalał od początku lipca wodospad Yosemite – latem, po stopnieniu śniegu, cyklicznie „wysycha”.

Pożar Ferguson Fire wybuchł 13 lipca przy Savage’s Trading Post, ok. 30 km na południowy zachód od wioski Yosemite – jak się później okazało, od przegrzanego katalizatora samochodu. Wtedy wiedzieliśmy o nim niewiele i byliśmy pewni, że szybko go ugaszą; odczuwaliśmy tylko przerwy w dostawie prądu (budynki usługowe w parku mają własne generatory). Kilka dni później pożar zamknął cały park, a o tym, jak wyglądała ewakuacja, piszemy we wpisie o pracy w Yosemite.

Miniatura filmu: Four Mile Trail – zadymiony Glacier Point (2199 m) w Yosemite5:43
Film: Four Mile Trail – zadymiony Glacier Point (2199 m) w Yosemite

Wróć do spisu treści


Valley Loop, Tunnel View i Bridalveil Fall

9 lipca przeszliśmy ponad 20 km – całą pętlę Yosemite Valley Loop Trail (18,5 km) dnem doliny. Po drodze strażnik parku z własnej inicjatywy podwiózł nas na punkt widokowy Tunnel View – najsłynniejszy widok na dolinę Yosemite. Od lewej widać z niego: El Capitan (2307 m), wodospad Horsetail, Clouds Rest (3027 m), Half Dome (2694 m), Sentinel Rock (2145 m), Cathedral Rocks i wodospad Bridalveil. Na Tunnel View można też dojechać samochodem – nazwa pochodzi od tunelu Wawona tuż obok.

Pętla prowadzi też pod El Capitan – pionową, ok. 900-metrową granitową ścianę, na której niemal zawsze widać wspinaczy. Powstały o niej dwa głośne filmy: „The Dawn Wall” (2017), o pierwszym klasycznym przejściu najtrudniejszej drogi na ścianie przez Tommy’ego Caldwella i Kevina Jorgesona w 2015 roku, oraz nagrodzony Oscarem „Free Solo” (2018), o wejściu Alexa Honnolda w 2017 roku – samotnie i bez żadnej asekuracji, jako pierwszy człowiek w historii.

Główną atrakcją dnia był Bridalveil Fall (189 m) – według legendy Indian Ahwahneechee jedno z „nawiedzonych” miejsc parku: mieszkający w nim duch wiatru Pohono miał wabić ludzi na krawędź wodospadu i strącać ich w przepaść. Na szczyt wodospadu nie prowadzi żadna ścieżka; podeszliśmy po skałach tak blisko, jak się dało.

Miniatura filmu: Yosemite Loop Trail (El Capitan, Tunnel View, Bridalveil Fall)7:13
Film: Yosemite Loop Trail (El Capitan, Tunnel View, Bridalveil Fall)

Pracownicy parku przekazują sobie też informacje o mniej znanych miejscach, do których nie prowadzą oficjalne ścieżki. Jednym z nich jest „kanapa” (ang. couch) – skała na wzniesieniu nad Half Dome Village, która kształtem przypomina kanapę, więc można na niej „wygodnie” usiąść. Pierwszy raz byłem tam 22 czerwca nocą ze współlokatorem – przy gwiazdach i górach oświetlonych księżycem; 1 lipca poszliśmy razem za dnia, a trzeci raz – już w dymie pożaru – wieczorem ze znajomą z Kolumbii. Droga zaczyna się na południe od Half Dome Village (dziś Curry Village), w okolicy wodospadu Staircase Falls: od basenu w Half Dome Village to ok. 20 minut krótkiego, ale stromego podejścia po osuwających się kamieniach. Z góry, ponad koronami drzew, widać Half Dome, North Dome i wodospad Yosemite.

Miniatura filmu: „Kanapa” za dnia – punkt widokowy w Yosemite4:03
Film: „Kanapa” za dnia – punkt widokowy w Yosemite

Inna taka miejscówka to „Devil’s Bathtub” („diabelska wanna”) nad hotelem Ahwahnee – nazwa pochodzi od wody spływającej po niemal pionowej ścianie. Poszliśmy tam 23 lipca ze znajomymi, już w dymie z pożaru, z maskami i buffami. Trasa nie jest długa, ale nie prowadzi tam żadna ścieżka, więc najtrudniej było znaleźć drogę – przez las i częściowo wzdłuż skał, od hotelu Ahwahnee. Miejsce leży mniej więcej naprzeciwko „kanapy” i Glacier Point, pod North Dome. Najładniej jest wiosną i na początku lata, gdy po ścianie spływa więcej wody. Do obu miejsc chodzi się poza szlakami, po skałach – na własną odpowiedzialność.

Miniatura filmu: Devil’s Bathtub w Parku Narodowym Yosemite2:47
Film: Devil’s Bathtub w Parku Narodowym Yosemite

Wróć do spisu treści


Rafting na rzece Merced

8 lipca wybraliśmy się na kilkugodzinny spływ pontonem po rzece Merced przez dolinę Yosemite. W 2018 roku poziom wody był bardzo niski, więc kilka razy musieliśmy wychodzić z pontonu i przeciągać go dalej – ale i tak było fajnie. Ze zniżką pracowniczą (50%) zapłaciliśmy 14,25 USD od osoby. Spływ zaczyna się przy Half Dome Village (dziś Curry Village) i ma ok. 5 km; po drodze robiliśmy przerwy na kąpiel w lodowatej wodzie, z widokiem na Half Dome i wodospad Yosemite. Spływy w dolinie są spokojne, raczej dla widoków niż adrenaliny, i działają tylko przy odpowiednim poziomie wody.

Miniatura filmu: Rafting rzeką Merced w Parku Narodowym Yosemite6:49
Film: Rafting rzeką Merced w Parku Narodowym Yosemite

Wróć do spisu treści


Powrót w październiku – Tioga Road i Sentinel Dome

W czasie miesięcznej podróży po USA znaleźliśmy jeszcze czas, żeby 12–14 października wrócić do Yosemite i zatrzymać się u znajomych. Tym razem wjechaliśmy od północnego wschodu, drogą Tioga Road przez przełęcz Tioga (nocowaliśmy wcześniej w okolicach Mono Lake) – po drodze mija się jeziora i granitowe kopuły wysokogórskiej części parku. Droga jest otwarta tylko sezonowo, zwykle od późnej wiosny do jesieni.

Oprócz znanych nam wcześniej miejsc weszliśmy na szczyt Sentinel Dome (2476 m) – krótki szlak w pobliżu Glacier Point, a z góry jeden z najlepszych widoków na El Capitan, wodospad Yosemite i Half Dome. Tym razem bez dymu.

Wróć do spisu treści


Informacje praktyczne

  • Poruszanie się – po dolinie Yosemite kursują darmowe autobusy parkowe, które dowożą na początek większości szlaków (Mist Trail, Mirror Lake, Yosemite Falls).
  • Half Dome (2694 m) – na wejście po linach na szczyt potrzebne jest pozwolenie z loterii. My planowaliśmy wejście, ale plany pokrzyżował pożar.
  • Wstęp – bilet na 7 dni dla samochodu albo roczny karnet America the Beautiful; w niektórych terminach obowiązywały też rezerwacje wjazdu. Od 2026 roku turyści spoza USA płacą w Yosemite dodatkowe 100 USD od osoby albo kupują karnet roczny dla nierezydentów za 250 USD – aktualnie na nps.gov/yose.
  • Woda – w dolinie i przy szlakach są punkty z darmową wodą pitną, więc wystarczy butelka wielokrotnego użytku (park ogranicza w ten sposób plastikowe odpady). Latem trzeba pić dużo – na szlakach jest gorąco.
  • Jedzenie i niedźwiedzie – jedzenie trzeba przechowywać tak, żeby zwierzęta nie miały do niego dostępu (metalowe skrzynie przy parkingach i kempingach), a dokarmianie zwierząt jest zabronione. Niedźwiedzie podchodzą tu bardzo blisko – widzieliśmy je kilka razy, raz na drzewie przy drodze, jak jadł jabłka.
  • Kiedy – wodospady są najpełniejsze wiosną i na początku lata; w sierpniu i wrześniu część z nich wysycha. Latem trzeba się liczyć z dymem z pożarów.

Wróć do spisu treści


Galeria zdjęć

Spodobał Ci się artykuł?

Zostań ze mną w podróży – obserwuj mnie tam, gdzie lubisz najbardziej.