Przejdź do treści Przejdź do panelu bocznego Przejdź do stopki
Miejsce: Europa  NiemcyRok podróży: 2014, 2016~10 min czytania

Bawaria to największy kraj związkowy Niemiec. Byłem tu m.in. w lipcu 2014 i 2016 roku – z tych dwóch wyjazdów pochodzą zdjęcia w tym artykule. W 2014 roku płynąłem statkiem przez przełom Dunaju z Kelheim do klasztoru Weltenburg i zajrzałem do wieży Hundertwassera w Abensberg. W 2016 roku spędziłem kilka dni w Monachium i przeszedłem wąwóz Breitachklamm w Alpach Allgäuskich. Opisuję oba wąwozy, halę Alpe Dornach z widokiem na góry, monachijski Englischer Garten i Theresienwiese, klasztor Weltenburg z jego browarem i wieżę Kuchlbauer, a na końcu – praktyczne informacje z aktualnymi cenami.

Interaktywny Spis Treści

  1. Wąwóz Breitachklamm – najgłębszy skalny wąwóz Europy Środkowej
  2. Alpe Dornach i widoki na Alpy Allgäuskie
  3. Monachium – Englischer Garten, Theresienwiese i Allianz Arena
  4. Przełom Dunaju – rejs z Kelheim do klasztoru Weltenburg
  5. Klasztor Weltenburg – kościół braci Asamów i klasztorny browar
  6. Abensberg – wieża Kuchlbauer Hundertwassera i chmielnice Hallertau
  7. Informacje praktyczne

Wąwóz Breitachklamm – najgłębszy skalny wąwóz Europy Środkowej

Breitachklamm leży w Tiefenbach, części gminy Oberstdorf w Allgäu, tuż przy granicy z austriacką doliną Kleinwalsertal. Wyżłobiła go rzeka Breitach. Po ostatniej epoce lodowcowej woda z topniejącego lodowca zaczęła wcinać się w wapienne skały – według zarządcy wąwozu trwa to od ok. 10 tysięcy lat. Breitachklamm reklamuje się jako najgłębszy skalny wąwóz Europy Środkowej: ściany mają ok. 100 m wysokości, a według części źródeł nawet 150 m.

Byłem tu 3 lipca 2016 roku. Do wąwozu wszedłem od dolnego wejścia w Tiefenbach. Na początku Breitach płynie szeroko między zalesionymi zboczami, ale po kilkuset metrach dolina się zwęża, a ścieżka i kładki prowadzą wzdłuż skalnych ścian, tuż nad spienioną wodą.

Ze ścian spadają do Breitach wodospady bocznych potoków. W najgłębszych miejscach światło dociera na dno tylko przez wąską szczelinę u góry, więc woda połyskuje na tle ciemnych skał.

Wąwóz udostępniono turystom w 1905 roku. Pomysłodawcą był proboszcz z Tiefenbach, Johannes Schiebel, a w 1904 roku mieszkańcy założyli spółdzielnię Breitachklammverein, która prowadzi szlak do dziś. W najwęższym miejscu, zwanym Zwing, wąwóz ma tylko ok. 2 m szerokości. Rocznie przechodzi tędy ponad 300 tysięcy osób.

Breitachklamm bywa groźny. We wrześniu 1995 roku osunęło się do niego ok. 50 tys. m³ skał i ziemi, które spiętrzyły rzekę. W marcu 1996 roku woda przerwała tę naturalną zaporę i zniszczyła ścieżkę. Samo przejście wąwozu zajmuje ok. 45 minut. Na jego górnym końcu ścieżka przechodzi metalową kładką i wychodzi z wąwozu do lasu.

Wróć do spisu treści


Alpe Dornach i widoki na Alpy Allgäuskie

Z górnego końca wąwozu nie wracałem tą samą drogą. Ścieżka wspina się przez las, a potem wychodzi na łąki Alpe Dornach – w Allgäu „Alpe” oznacza halę, czyli górskie letnie pastwisko. Stąd wąska asfaltowa droga sprowadza z powrotem do Tiefenbach.

Na hali stoi gospoda Alpe Dornach z ogródkiem. Według tablicy przy drodze serwuje lemoniady, kawę, domowe ciasta, ciepłe dania i bawarskie przekąski (Brotzeit).

Zatrzymałem się tu na piwo z regionalnego browaru Engelbräu z Rettenberg w Allgäu.

Z łąk rozciąga się widok na szczyty Alp Allgäuskich wokół Oberstdorf. Cała pętla – wąwóz, Alpe Dornach i powrót do Tiefenbach – zajęła mi z postojem ok. 3 godzin.

Wróć do spisu treści


Monachium – Englischer Garten, Theresienwiese i Allianz Arena

Monachium to stolica Bawarii i trzecie co do wielkości miasto Niemiec. Pierwszego dnia, 1 lipca 2016 roku, poszedłem do Englischer Garten – jednego z największych parków miejskich na świecie (ok. 375 ha), założonego w 1789 roku. W jego środku stoi drewniana Chińska Wieża (Chinesischer Turm) – 25-⁠metrowa pagoda z lat 1789–1790. W 1944 roku spłonęła po nalocie, a obecna to rekonstrukcja z 1952 roku. Wokół niej działa ogródek piwny na 7 tysięcy miejsc, w którym leją piwo z browaru Hofbräu, także w litrowych kuflach.

Wieczorem chodziłem po starym mieście. Kilka kroków od Marienplatz stoi restauracja Zum Spöckmeier z piwem z browaru Paulaner – jednego z sześciu monachijskich browarów, które sprzedają piwo na Oktoberfest.

Następnego dnia poszedłem na Theresienwiese – błonia, na których co roku odbywa się Oktoberfest. Nad nimi stoi brązowy posąg Bavarii, uosobienia Bawarii, o wysokości 18,52 m. Wyrzeźbił go Ludwig Schwanthaler, odlewem kierował Ferdinand von Miller, a odsłonięto go w 1850 roku. Za posągiem stoi Hala Sławy (Ruhmeshalle) projektu Leona von Klenzego, z popiersiami zasłużonych Bawarczyków. Do głowy Bavarii można wejść krętymi schodami.

Ostatniego dnia minąłem autostradą A9 Allianz Arena. Stadion Bayernu Monachium otwarto w 2005 roku, mieści ok. 75 tysięcy widzów, a jego fasada z poduszek z tworzywa świeci nocą. W 2024 roku rozegrano tu mecz otwarcia Euro 2024 – Niemcy wygrały ze Szkocją 5:1. Wieczorem poleciałem z Monachium do Berlina.

Wróć do spisu treści


Przełom Dunaju – rejs z Kelheim do klasztoru Weltenburg

Dwa lata wcześniej, 20 lipca 2014 roku, byłem w Dolnej Bawarii, w Kelheim. To miasteczko leży tam, gdzie do Dunaju uchodzą Altmühl i Kanał Men–Dunaj. Nad nim, na wzgórzu Michelsberg, stoi Befreiungshalle (Hala Wyzwolenia). Zbudowano ją w latach 1842–1863 na zlecenie króla Ludwika I, na pamiątkę wojen wyzwoleńczych z Napoleonem (1813–1815). Ma 45 m wysokości, a na 18 przyporach stoją posągi symbolizujące niemieckie krainy. Otwarto ją 18 października 1863 roku – w 50. rocznicę bitwy pod Lipskiem.

Z Kelheim popłynąłem statkiem w górę rzeki, do klasztoru Weltenburg. Dunaj przebija się tu przez wapienne wzgórza Jury Frankońskiej. Odcinek zwany Weltenburger Enge ma ok. 5,5 km, a skalne ściany wznoszą się do 80 m nad wodą. Wzdłuż rzeki nie prowadzi żadna droga, więc przełom najłatwiej zobaczyć z pokładu statku.

Na początku przełomu, na lewym brzegu, stoi Klösterl – dawna pustelnia z połowy XV wieku z kościołem pod skalnym nawisem.

Wapienie, przez które płynie Dunaj, powstały ok. 150 mln lat temu na dnie płytkiego morza. Wiele skał ma swoje nazwy, m.in. Bawarski Lew, Piotr i Paweł, Skamieniała Dziewica i Kufer Napoleona. Już w 1840 roku król Ludwik I objął przełom ochroną, a w 1938 roku powstał tu rezerwat przyrody. W 1978 roku otrzymał Dyplom Europejski Rady Europy, a w 2020 roku – status narodowego pomnika przyrody.

W skalnej ścianie zwanej Lange Wand stoi figura św. Jana Nepomucena, patrona mostów i opiekuna przed powodzią. W najwęższym miejscu przełom ma ok. 110 m szerokości i 20 m głębokości.

Latem statki odpływają z Kelheim wiele razy dziennie. W 2022 roku organizacje ekologiczne i wędkarskie zaskarżyły ten ruch – według nich w letnim półroczu odbywa się nawet 2950 rejsów.

Wróć do spisu treści


Klasztor Weltenburg – kościół braci Asamów i klasztorny browar

Przełom kończy się przy opactwie benedyktynów Weltenburg na zakolu Dunaju. Według tradycji klasztor założyli ok. 617 roku mnisi Eustazy i Agil, co czyniłoby go jednym z najstarszych w Bawarii – historycy podważają jednak tę datę. Regułę benedyktyńską mnisi przyjęli prawdopodobnie w VIII wieku. Klasztor stoi tuż nad rzeką, więc często nawiedzają go powodzie – na murach zaznaczono poziomy wielkiej wody, a w 2006 roku oddano tu system przeciwpowodziowy.

Kościół klasztorny św. Jerzego zbudowano w latach 1716–1718, a do 1735 roku wnętrze ozdabiali bracia Cosmas Damian i Egid Quirin Asam. Starszy był malarzem i architektem – przebudował wnętrze w owalną nawę pod kopułą z freskiem. Młodszy był rzeźbiarzem i sztukatorem.

W ołtarzu głównym stoi złocona figura św. Jerzego na koniu, walczącego ze smokiem – dzieło Egida Quirina Asama z 1721 roku. Obok przed smokiem ucieka księżniczka. Scenę oświetla światło wpadające zza ołtarza, jak na scenie teatru.

Według napisu na murze mnisi warzą tu piwo od 1050 roku, a browar reklamuje się jako najstarszy klasztorny browar na świecie. Rocznie produkuje ok. 30 tys. hektolitrów piwa. Ciemne Weltenburger Kloster Barock Dunkel zdobyło nagrodę World Beer Cup w swojej kategorii w latach 2004, 2008 i 2012.

Piwo można wypić w ogródku na dziedzińcu klasztoru.

Przed klasztorem Dunaj usypał żwirową łachę. Wiele osób brodzi tu w wodzie z widokiem na skały przełomu – wszedłem do rzeki i ja.

Wróć do spisu treści


Abensberg – wieża Kuchlbauer Hundertwassera i chmielnice Hallertau

Tego samego dnia pojechałem do Abensberg. Na terenie browaru Kuchlbauer stoi tam kolorowa wieża zaprojektowana przez austriackiego artystę Friedensreicha Hundertwassera. Hundertwasser zmarł w 2000 roku, jeszcze w trakcie planowania. Budowę według zmienionego projektu poprowadził architekt Peter Pelikan, a nad całością czuwał właściciel browaru Leonhard Salleck.

Kamień węgielny położono w 2007 roku, a w 2008 roku na szczycie zamontowano złotą kulę o średnicy 10 m i wadze 12 t. Wieżę otwarto w styczniu 2010 roku. Ma 34 m wysokości – pierwotnie miała mieć 70 m, ale władze kościelne i konserwatorzy zabytków nie zgodzili się, by przewyższała wieżę kościoła na starym mieście. Taras widokowy jest na wysokości 25 m.

Wieża jest częścią Kuchlbauers Bierwelt. W jej podziemiach jest wystawa o warzeniu piwa i bawarskim Prawie czystości (Reinheitsgebot) oraz kolekcja ok. 4200 szklanek do piwa pszenicznego. Wokół wieży są faliste ściany, kolorowe kolumny i staw, a u jej stóp – ogródek piwny. Browar warzy piwo pszeniczne Turm Weisse z wieżą na etykiecie.

Okolice Abensberg należą do Hallertau – największego zwartego regionu uprawy chmielu na świecie. W 2016 roku pochodziło stąd ok. 34% chmielu przetwarzanego na świecie. Przy drogach ciągną się chmielnice z rusztowaniami wysokimi na kilka metrów.

Wróć do spisu treści


Informacje praktyczne

  • Dojazd do Breitachklamm: z Monachium do Oberstdorf jest ok. 165 km – autostradą A96 obok Landsberg am Lech, od Buchloe drogą B12 do Kempten i dalej B19. Do Oberstdorf dojeżdża też pociąg, a autobusy kursują m.in. do górnego wejścia przy Walserschanz.
  • Breitachklamm – bilety: w 2026 roku 9 € dla dorosłych (od 16 lat) i 2,50 € dla dzieci w wieku 5–15 lat; w 2016 roku było to 4 € i 1,50 €. Parking przy dolnym wejściu w Tiefenbach kosztuje 5 € (2026). Psy mogą wejść na smyczy.
  • Breitachklamm – godziny: od maja do września 9:00–17:30 (ostatnie wejście o 17:00), jesienią i zimą do 16:30. Wąwóz jest zamknięty mniej więcej od połowy marca do końca kwietnia oraz od końca jesiennych ferii w Bawarii do świąt Bożego Narodzenia, a przy złej pogodzie także doraźnie – aktualny stan podaje strona wąwozu.
  • Buty: ścieżka jest dobrze zabezpieczona, ale bywa mokra i śliska – przydadzą się buty z dobrą podeszwą.
  • Statek przez przełom Dunaju: kursuje z Kelheim do klasztoru Weltenburg od połowy marca do początku listopada (w 2026 roku od 14 marca do 8 listopada). Bilet dla dorosłego w 2026 roku: 12,50 € w jedną stronę i 21,50 € w obie strony, rower 5,50 €. Rejs w górę rzeki trwa ok. 40–50 minut, powrót ok. 20–25 minut. Przy niskim stanie wody statki nie dopływają do Weltenburg – tak było np. w październiku 2026 roku.
  • Wieża Kuchlbauer: wieżę i Kuchlbauers Bierwelt zwiedza się z przewodnikiem – terminy i bilety podaje strona browaru. U stóp wieży działa ogródek piwny.
  • Monachium: ogródek przy Chińskiej Wieży w Englischer Garten nie pobiera opłat za wstęp. Na Theresienwiese, pod posągiem Bavarii, od połowy września do początku października trwa Oktoberfest.
  • Więcej Niemiec: Saksońska Szwajcaria, Drezno w 2 dni, Hamburg w weekend i Berlin – co zobaczyć.

Wróć do spisu treści


Galeria zdjęć

Udostępnij ten wpis

XWhatsApp

Spodobał Ci się artykuł?

Zostań ze mną w podróży – obserwuj mnie tam, gdzie lubisz najbardziej.