
W czerwcu 2007 roku pojechałem autokarem na wycieczkę Szlakiem papieskim po Suwalszczyźnie. W jeden dzień zobaczyliśmy Augustów z muzeum Kanału Augustowskiego, popłynęliśmy statkiem przez śluzę Przewięź do sanktuarium w Studzienicznej, zajrzeliśmy do bazyliki w Sejnach, a na koniec zwiedziliśmy pokamedulski klasztor w Wigrach. To miejsca związane z pobytem Jana Pawła II, który w dniach 8–10 czerwca 1999 roku odpoczywał na Suwalszczyźnie po pierwszej części pielgrzymki do Polski. Szlak Papieski „Tajemnice Światła” prowadzi z Ełku do Wigier, a jego tablica z mapą jest we wpisie o wyprawie rowerowej przez Suwalszczyznę i Podlasie. Poniżej opisuję przystanki po kolei, a na końcu – ceny rejsu i biletów.
Interaktywny Spis Treści
- Augustów – port i muzeum Kanału Augustowskiego
- Rejs Kanałem Augustowskim przez śluzę Przewięź
- Studzieniczna – sanktuarium na wyspie
- Sejny – bazylika po drodze
- Wigry – klasztor kamedułów nad jeziorem
- Informacje praktyczne
Augustów – port i muzeum Kanału Augustowskiego
Statki Żeglugi Augustowskiej wypływają z portu nad rzeką Nettą, przy ul. 29 Listopada. Nad drzewami widać stąd dwie wieże bazyliki Najświętszego Serca Jezusowego, neoromańskiego kościoła z lat 1906–1911. Jeden ze statków tej żeglugi, „Serwy”, wiózł 9 czerwca 1999 roku papieża. Rejs zaczął się przy przystani Oficerskiego Yacht Clubu „Pacyfik”, a skończył w Gorczycy. W 2005 roku Szlak Papieski dostał certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej dla najlepszego produktu turystycznego roku.

Przed rejsem zwiedziliśmy Muzeum Historii Kanału Augustowskiego, dział Muzeum Ziemi Augustowskiej. Mieści się w drewnianym, parterowym Domku Prądzyńskiego, dawnej siedzibie zarządu portu. Budynek przetrwał w pierwotnej formie do lat 60. XX wieku, a w latach 70. odtworzono go na podstawie zachowanych resztek. Muzeum działa tu od 1981 roku. Nazwa jest umowna – dom generała Prądzyńskiego stał przy ul. Krakowskiej i spłonął w 1831 roku.


Wystawa opowiada o budowie i działaniu kanału, a sporą jej część poświęcono Ignacemu Prądzyńskiemu (1792–1850). Opis przy jego litograficznym portrecie z ok. 1830 roku nazywa go głównym projektantem i pierwszym szefem robót. Na jednej z plansz zapisano: „wznoszenie pierwszych śluz” i „XII 1830 r. wybuch powstania przerywa prace będące na ukończeniu”. Przy furtce muzeum leży głaz z tablicą „Pamięci więźniów aresztu NKWD zamordowanych 22 czerwca 1941”, czyli w dniu ataku Niemiec na ZSRR.
Rejs Kanałem Augustowskim przez śluzę Przewięź
Kanał Augustowski zbudowano w latach 1824–1839, żeby ominąć pruskie cła na zboże spławiane Wisłą do Gdańska. Połączył dorzecze Wisły – przez Biebrzę i Narew – z Niemnem. Projekt przygotował Prądzyński. Po jego aresztowaniu w 1826 roku pracami kierowali inni inżynierowie, a w latach 1833–1839 kanał ukończył Teodor Urbański. Ma ok. 101 km i 18 śluz: 14 w Polsce, 3 na Białorusi i jedną, Kurzyniec, na samej granicy. Między Biebrzą a Augustowem śluzy podnoszą statki o 15 m, a między Augustowem a Niemnem pokonują 41 m różnicy poziomów. 25 kwietnia 2007 roku, niecałe dwa miesiące przed naszym rejsem, kanał uznano za pomnik historii.
Rejs „Szlakiem Papieskim” prowadzi z portu Nettą na jezioro Necko, potem Klonownicą – przewoźnik nazywa ją najkrótszą żeglowną rzeką w Polsce – na jezioro Białe, a dalej przez śluzę Przewięź na jezioro Studzieniczne. Przed śluzą statek przepływa pod mostem i wpływa w wąski kanał.

Śluza Przewięź jest szóstą śluzą licząc od Biebrzy. Jej komora ma 46,17 m długości i 5,96 m szerokości, a różnica poziomów wynosi 1,41 m. Według Wód Polskich to najbardziej ruchliwa śluza kanału: w jednym sezonie przepływa przez nią ponad 5,5 tys. jednostek – statki, katamarany i kajaki.
W komorze statek czeka, aż poziom wody się wyrówna. Śluzowy otwierał zasuwy korbą, a ciężkie drewniane wrota – pchając długą belkę nad brzegiem komory. Za śluzą otwiera się jezioro Studzieniczne.
Na jeziorach mijaliśmy inne statki żeglugi, m.in. „Sajno” – według napisu na burcie zabiera 200 pasażerów. Cała Żegluga Augustowska przewozi rocznie prawie 100 tys. pasażerów.

Studzieniczna – sanktuarium na wyspie
Studzieniczna leży ok. 7 km od centrum Augustowa, przy drodze krajowej nr 16, i od 1973 roku jest częścią miasta. Statek przybija do przystani przy sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej. Tutaj 9 czerwca 1999 roku Jan Paweł II zszedł na brzeg, żeby pomodlić się w kaplicy na wyspie.

Początki sanktuarium sięgają XVIII wieku. W 1770 roku były oficer Wincenty Murawski zbudował tu z datków małą kaplicę. Wykopał też studnię, której wodzie przypisywano moc leczenia chorób oczu – od tej studzienki wzięły nazwę jezioro i wieś. Dzisiejsza murowana kaplica stoi na dębowych palach od 1872 roku. Przypisuje się ją inżynierowi Ludwikowi Jeziorkowskiemu, który pracował przy Kanale Augustowskim. Wyspę łączy z lądem grobla ze stacjami drogi krzyżowej.

W kaplicy jest obraz Matki Bożej Studzieniczańskiej – XVIII-wieczna kopia obrazu jasnogórskiego. Nad brzegiem jeziora, w miejscu, gdzie papież wysiadł ze statku, w 2000 roku stanął jego pomnik autorstwa Czesława Dźwigaja. Na płycie wyryto słowa, które wtedy powiedział: „Byłem tu wiele razy, ale jako papież po raz pierwszy i chyba ostatni”. Na lądzie stoi jeszcze drewniany kościół Matki Bożej Szkaplerznej z XIX wieku.
Przy alejce rośnie Dąb Papieski. Według napisu na głazie to dąb szypułkowy wyhodowany z żołędzi zebranych w 2003 roku z Dębu Chrobrego, „najstarszego w Polsce”. Żołędzie poświęcił Jan Paweł II 28 kwietnia 2004 roku, a głaz ma datę 10 czerwca 2006 roku. W czerwcu 2007 roku dąb był jeszcze małym drzewkiem za drewnianym płotkiem.
Sejny – bazylika po drodze
Dalej pojechaliśmy autokarem do Sejn, przy granicy z Litwą. Nad miastem góruje bazylika Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny z klasztorem dominikanów. Według tablicy przy wejściu to barok wileński z elementami rokoka. Kościół zbudowano w latach 1610–1619 i konsekrowano w 1632 roku, a po 1760 roku rozbudowano i zmieniono jego orientację. W latach 1818–1925 był katedrą diecezji sejneńskiej, która zastąpiła diecezję wigierską. W środku jest m.in. szafkowa figura Matki Bożej z Dzieciątkiem z przełomu XIV i XV wieku oraz złocone organy. Więcej o Sejnach, także o Białej Synagodze i rzece Marysze, jest w osobnym wpisie o rowerowej wyprawie z Giżycka do Białegostoku.
Wigry – klasztor kamedułów nad jeziorem
Ostatnim przystankiem był pokamedulski klasztor w Wigrach, na półwyspie nad jeziorem Wigry, największym jeziorem Wigierskiego Parku Narodowego. Kamedułów osadził tu król Jan II Kazimierz – przywilej z 6 stycznia 1667 roku nazywa klasztor „Eremus Insulae Vigrensis”, czyli pustelnią na wigierskiej wyspie. Zakonnicy zakładali wsie i folwarki i budowali drogi, a w 1715 roku założyli miasto Suwałki. Mieszkali w osobnych domkach, eremach – w zespole klasztornym jest ich 17.

Po trzecim rozbiorze, w 1796 roku, władze pruskie skonfiskowały dobra kamedułów, a w 1800 roku zakonników usunięto z Wigier. W latach 1799–1818 istniała tu diecezja wigierska, a jej pierwszym biskupem był Michał Franciszek Karpowicz. W 1915 roku ostrzał artyleryjski mocno uszkodził kościół, Dom Furtiana i refektarz. Zespół odbudowywano w latach 20. XX wieku i ponownie w latach 70., po tym jak w 1973 roku Ministerstwo Kultury i Sztuki wydzierżawiło go od Kościoła na 50 lat. W latach 1975–2010 działał tu Dom Pracy Twórczej. Gdy dojeżdżaliśmy, nad jeziorem zbierała się burza.
Późnobarokowy kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny ma złocone ołtarze. Na ścianie wisi tablica Zygmunta Koźmińskiego – doktora filozofii, docenta Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie i adiunkta Stacji Hydrobiologicznej na Wigrach, który zginął w obronie Lwowa w 1939 roku.
Pod kościołem są krypty. W ponad 40 zamurowanych niszach spoczywają szczątki pustelników, a na ścianie namalowano taniec śmierci. Jest tu też grób biskupa Karpowicza (1744–1803). Tablica nazywa go słynnym kaznodzieją i teologiem.

Jan Paweł II mieszkał w klasztorze w dniach 8–10 czerwca 1999 roku, a 8 czerwca popłynął po jeziorze Wigry statkiem „Tryton”. Jego apartamenty papieskie – jadalnię, sypialnię z biurkiem i kaplicę – można zwiedzać.
Na koniec weszliśmy na wieżę. Z góry widać jezioro Wigry z zabudowaniami na drugim brzegu, a w dole – rząd eremów za murem.


Informacje praktyczne
- Rejs do Studzienicznej: Żegluga Augustowska, port przy ul. 29 Listopada 7 w Augustowie. Trasa: Netta – jezioro Necko – Klonownica – jezioro Białe – śluza Przewięź – jezioro Studzieniczne i z powrotem. W jedną stronę płynie się ok. 1 godz. 20 min. Latem popołudniowy rejs o 16:00 ma ok. 20-minutowy postój w Studzienicznej.
- Ceny rejsu (listopad 2026): 90 zł od osoby, dzieci 7–12 lat – 60 zł, dzieci do 6 lat – 15 zł. Za psa albo rower dopłaca się 25 zł. Bilety można kupić online, a statki pływają od wiosny do jesieni – aktualne terminy są w kalendarzu rejsów przewoźnika.
- Studzieniczna bez rejsu: sanktuarium leży ok. 7 km od centrum Augustowa przy drodze nr 16, więc można tu dojechać samochodem albo rowerem i wrócić tą samą drogą.
- Muzeum Historii Kanału Augustowskiego: Domek Prądzyńskiego, ul. 29 Listopada 5a. Miasto buduje nowy gmach muzeum kanału przy ratuszu – według planów z 2024 roku budowa mogła potrwać do 2027 roku – więc przed wizytą warto sprawdzić, gdzie jest wystawa.

- Klasztor w Wigrach (cennik od 1 maja 2025, stan na listopad 2026): pełne zwiedzanie – eremy z wystawami, wieża zegarowa, apartamenty papieskie, cela kamedulska i krypty – kosztuje 20 zł, bilet ulgowy 12 zł, a w grupie powyżej 10 osób 15 zł od osoby. Sam spacer po dziedzińcach kosztuje 5 zł, dzieci do 6 lat wchodzą bezpłatnie. Przewodnik kosztuje 180 zł (rezerwacja 2–3 dni wcześniej).
- Godziny otwarcia: od maja do października 10:00–18:00, od listopada do kwietnia 8:00–16:00. Adres: Wigry 11, gmina Suwałki. W klasztorze są też noclegi i restauracja.
- Ile czasu: rejs do Studzienicznej i z powrotem razem z postojem zajmuje ok. 3 godziny. Augustów, Studzieniczną, Sejny i Wigry da się zobaczyć w jeden dzień, ale tylko z własnym transportem albo z wycieczką autokarową.
- Więcej: rowerem przez Suwalszczyznę i Podlasie – z Giżycka do Białegostoku.
























