Przejdź do treści Przejdź do panelu bocznego Przejdź do stopki
Miejsce: Europa  GrecjaRok podróży: 2003~4 min czytania

Do Grecji poleciałem w 2003 roku z rodzicami, mniej więcej w maju. Był to wyjazd zorganizowany przez biuro podróży. Była to moja pierwsza podróż samolotem. Bazą była Riwiera Olimpijska, a stamtąd poznawaliśmy Olimp, Meteory, Delfy, Kanał Koryncki, Ateny i Termopile.

Interaktywny Spis Treści

  1. Pierwszy lot samolotem
  2. Riwiera Olimpijska i Paralia
  3. Olimp i zamek w Platamonas
  4. Palaios Panteleimonas – górska wioska Zorby
  5. Meteory – klasztory na skałach
  6. Delfy
  7. Promem i nad Kanał Koryncki
  8. Ateny
  9. Termopile
  10. Informacje praktyczne

Pierwszy lot samolotem

Lot do Grecji to był mój pierwszy raz w samolocie.

Wróć do spisu treści


Riwiera Olimpijska i Paralia

Riwiera Olimpijska to pas wybrzeża nad Zatoką Termajską u stóp Olimpu, około godziny jazdy od Salonik. Naszą bazą była Paralia Katerinis, gdzie mieliśmy hotel Grand Platon. Spacerowaliśmy tu po szerokiej, piaszczystej plaży i po nadmorskiej promenadzie, a stąd jeździliśmy na wycieczki.

Wróć do spisu treści


Olimp i zamek w Platamonas

Olimp to najwyższa góra Grecji – szczyt Mitikas ma 2917 m – a w mitologii siedziba bogów. Oglądaliśmy go od strony wschodniej, z punktów widokowych na terenie parku narodowego. Na zdjęciach z tamtego dnia na najwyższych partiach gór wciąż leży śnieg.

Na wzgórzu nad wybrzeżem, u południowego krańca Riwiery, stoi zamek w Platamonas. Zbudowali go krzyżowcy na początku XIII wieku, a jego wieża widoczna jest z daleka.

Wróć do spisu treści


Palaios Panteleimonas – górska wioska Zorby

Krętą drogą wjechaliśmy też do górskiej wioski Palaios Panteleimonas, którą na moich zdjęciach podpisano jako wioskę Zorby. Są tam brukowane uliczki, kamienne źródełko i tawerny pod wielkim platanem, a z murków widać ośnieżone szczyty.

Wróć do spisu treści


Meteory – klasztory na skałach

Meteory w Tesalii to skalne filary, na których mnisi budowali klasztory. Dziś czynnych jest sześć, a cały obszar od 1988 roku znajduje się na liście UNESCO.

Jednym z klasztorów, które najlepiej widać ze ścieżek, jest Rousanou, wciśnięty na szczyt wąskiej skały.

W jednym z klasztorów stanąłem przy ogromnej beczce z drzwiczkami, w której bez problemu zmieściłbym się cały.

Wróć do spisu treści


Delfy

Delfy leżą na zboczach Parnasu. W starożytności działała tu najsłynniejsza grecka wyrocznia, a pozostałości sanktuarium Apollina są od 1987 roku na liście UNESCO. Przez teren sanktuarium prowadzi pod górę Święta Droga.

Wróć do spisu treści


Promem i nad Kanał Koryncki

Część drogi pokonaliśmy promem. Nad Kanałem Korynckim stanęliśmy na moście. Kanał ma około 6,3 km długości, przecina przesmyk między Peloponezem a resztą Grecji, a otwarto go w 1893 roku. Z góry dobrze widać, jak wąski jest przekop i jak strome ma ściany.

Wróć do spisu treści


Ateny

Na Akropolu główną budowlą jest Partenon, świątynia Ateny z V wieku p.n.e. W 2003 roku stał w rusztowaniach. Ze wzgórza widać u jego stóp teatr Dionizosa.

W centrum miasta przy placu Syntagma stoi parlament, a przed nim Grób Nieznanego Żołnierza, którego pilnują ewzoni – żołnierze gwardii w tradycyjnych strojach. Niedaleko stąd znajduje się neoklasycystyczny gmach Akademii Ateńskiej.

Wróć do spisu treści


Termopile

Pod Termopilami w 480 roku p.n.e. król Sparty Leonidas i jego 300 Spartan stawili czoła armii perskiej. Przy drodze stoi dziś pomnik z brązowym posągiem Leonidasa, dzieło Wasosa Faliereasa z 1955 roku.

Wróć do spisu treści


Informacje praktyczne

  • Dojazd: najbliższe duże lotnisko Riwiery Olimpijskiej to Saloniki, około godziny jazdy.
  • Meteory: do klasztorów obowiązuje skromny strój – zakryte ramiona i kolana. Każdy klasztor ma inny dzień wolny, więc godziny warto sprawdzić przed wyjazdem.
  • Akropol: to najbardziej oblegane miejsce w Atenach – bilet na konkretną godzinę warto kupić wcześniej.
  • Kanał Koryncki: najłatwiej zobaczyć go z mostu przy autostradzie Ateny–Korynt, około godziny jazdy od Aten.

Wróć do spisu treści


Udostępnij ten wpis

XWhatsApp

Spodobał Ci się artykuł?

Zostań ze mną w podróży – obserwuj mnie tam, gdzie lubisz najbardziej.

Zostaw komentarz

0.0/5