
Wrocław to stolica Dolnego Śląska, położona nad Odrą. Najczęściej przyjeżdżam tu na majówkę – na festiwal 3-majówka i bicie Gitarowego Rekordu Guinnessa na Rynku, które opisałem w osobnym wpisie razem z Pergolą, Halą Stulecia i zoo. Ten wpis jest o mieście poza festiwalem. Zebrałem w nim zdjęcia z dwóch krótszych wizyt: z wieczornego i nocnego spaceru po Starym Mieście w październiku 2024 roku oraz z popołudnia przed koncertem w czerwcu 2025 roku. Są tu Rynek i Ratusz, krasnale, pomnik Przejście, Dworzec Główny, ulica Bogusławskiego i koncert w A2.
Interaktywny Spis Treści
- Rynek i Ratusz nocą
- Krasnale
- Przejście – pomnik Anonimowych Przechodniów
- Dworzec Wrocław Główny
- Ulica Bogusławskiego – lokale pod wiaduktem
- Koncert w A2
- Informacje praktyczne
Rynek i Ratusz nocą
Na Rynek doszedłem 23 października 2024 roku ok. godz. 20. Płyta była mokra po deszczu, a wokół placu świeciły kamienice z kawiarniami i restauracjami. Przez środek Rynku ciągnie się blok zabudowy z Ratuszem.

Gotycki Ratusz budowano od końca XIII wieku przez ok. 250 lat. Po wojnie urządzono w nim Muzeum Sztuki Mieszczańskiej, a w piwnicach działa Piwnica Świdnicka – jedna z najstarszych restauracji w Europie. Wschodnią fasadę z ozdobnym szczytem i zegarem sfotografowałem po północy, gdy na Rynku było już prawie pusto.

Przy południowej ścianie Ratusza stoi brązowy niedźwiedź na pniu drzewa.

Krasnale
Po Starym Mieście rozsiane są małe figurki z brązu – krasnale. Pierwszy, Papa Krasnal, stanął przy ul. Świdnickiej w 2001 roku na pamiątkę Pomarańczowej Alternatywy. Od 2005 roku przybywa ich coraz więcej i dziś jest ich we Wrocławiu ok. tysiąca. Stoją przy chodnikach, pod ścianami i przy latarniach, więc łatwo je przeoczyć. Pierwsze znalazłem wieczorem 23 października 2024 roku – dwa z narzędziami na ramionach i jednego w spiczastej czapce.
Po północy trafiłem na dwa krasnale pchające z obu stron granitową kulę i na krasnala z dzbanem.
Przejście – pomnik Anonimowych Przechodniów
Na skrzyżowaniu ulic Świdnickiej i Piłsudskiego stoi Przejście, nazywane pomnikiem Anonimowych Przechodniów. To 14 postaci z brązu ustawionych po obu stronach ulicy – połowa zapada się pod chodnik, a druga połowa z niego wychodzi. Autorem jest Jerzy Kalina, który pierwszą wersję, z gipsu i prawdziwych ubrań, pokazał w 1977 roku w Warszawie. Wrocławski pomnik odsłonięto w 2005 roku. Byłem przy nim w nocy, ok. godz. 2.

Dworzec Wrocław Główny
Dworzec Wrocław Główny zbudowano w latach 1855–1857 według projektu Wilhelma Grapowa. Budynek w stylu neogotyku tudorowskiego ma wieżyczki i blanki. Przed Euro 2012 przeszedł gruntowną modernizację. Wieczorem w październiku 2024 roku nad wejściem świecił czerwony napis „Wrocław Główny”, a w czerwcu 2025 roku sfotografowałem żółtą fasadę za dnia.
Ulica Bogusławskiego – lokale pod wiaduktem
Od dworca na zachód biegnie ulica Bogusławskiego. Wzdłuż niej ciągnie się ceglany wiadukt kolejowy, a w jego łukach działają bary i restauracje z ogródkami na bruku. 10 czerwca 2025 roku po południu przy stolikach było pełno ludzi.
Koncert w A2
Wieczorem tego samego dnia byłem w A2 Centrum Koncertowe na koncercie Lorna Shore. Tego wieczoru zagrały też Signs of the Swarm i Fit For An Autopsy. Przed wejściem do hali ustawiła się długa kolejka.

Podczas występu Lorna Shore po obu stronach sceny strzelały w górę słupy ognia.
Informacje praktyczne
- Pociągiem: na Wrocław Główny przyjeżdżają pociągi z całej Polski. Z dworca na Rynek jest ok. 1,5 km, czyli ok. 20 minut pieszo.

- Po mieście: Rynek, ul. Świdnicka z Przejściem, dworzec i ul. Bogusławskiego obejdziesz pieszo. Do A2, pod Halę Stulecia czy do zoo jest dalej – dojedziesz tam komunikacją miejską.
- Krasnale: stoją w całym centrum, często przy samym chodniku – patrz pod nogi i na parapety.
- Wieczorem: Rynek i Ratusz są podświetlone, a lokale wokół placu działają do późna. Po północy na Rynku jest spokojnie i łatwiej zrobić zdjęcia bez tłumu.
- Ile czasu: na Rynek, krasnale, Przejście i okolice dworca wystarczy pół dnia.
- Więcej Wrocławia: majówkowe bicie Gitarowego Rekordu Guinnessa i 3-majówka. Wrocław był też pierwszym przystankiem w drodze na Główny Szlak Sudecki zimą.










