Przejdź do treści Przejdź do panelu bocznego Przejdź do stopki
Miejsce: Ameryka Północna  MeksykRok podróży: 2023

Wstęp

San Cristóbal de las Casas leży na wysokości około 2200 m.n.p.m., przez to bywa tam naprawdę zimno. Jest to kolonialne miasteczko o niskiej zabudowie, jedno z pierwszych “magicznych” (Pueblos Magicos), czyli wyróżnionych przez Ministerstwo Turystyki Meksyku. Jest położone w ładnym otoczeniu, znajduje się tu wiele kościołów – także na wzgórzach z panoramą. Miasto służyło nam głównie jako punkt wypadowy do innych atrakcji w stanie Chiapas. Byliśmy tam w okolicach Dnia Zmarłych (Dia de Muertos), dlatego mogliśmy doświadczyć jego obchodów. Nie są one tak huczne jak w Mexico City, czy Oaxaca, ale na pewno równie ciekawe.

Na ulicach wciąż jeździ sporo garbusów.

Dia de Muertos

💀Parada przebierańców – najbardziej widowiskowa część obchodów.

☠️🎉To jest nowy zwyczaj, który wziął się raczej na potrzeby turystyczne – po nakręceniu jednego z filmów Jamesa Bonda (Spectre w 2015), w którym przedzierał się on przez tłum ludzi poprzebieranych za kościotrupy. Jako, iż zaczęto interesować się wtedy bardziej Meksykiem, władze postanowiły odtworzyć coś na wzór z filmu. Ostatniego dnia października mieliśmy okazję obejrzeć paradę w San Cristóbal de las Casas, której towarzyszyły przyozdobione pojazdy i głośna muzyka, a pochód trwał około godzinę! Potem zaś odbywały się koncerty.

✝️ W Meksyku Dzień Zmarłych (Dia de Muertos) łączy tradycję ludów prekolumbijskich z katolicyzmem. W kulturze przodków dzień zmarłych miał miejsce w sierpniu. Sama śmierć miała być tylko kolejnym etapem życia, dlatego w ogóle się jej nie obawiano. Strach przed piekłem czy czyśćcem przynieśli dopiero Hiszpanie.

Wcześniej wierzono, że jest kilka krain zmarłych, do których dusza trafia w zależności od rodzaju śmierci. Nie było czyśćca. Istniały różne poziomy zaświatów, które należało przejść, aby w końcu zdobyć wieczny spoczynek obok słońca. W jednym dniu w roku dusze mogły spotkać się z bliskimi. Pozostawiano im jedzenie, stąd obecnie w czasie święta zmarłych rodziny idą na groby krewnych, aby jeść, pić, biesiadować, a przy tym zostawiać jedzenie czy używki, jakie lubił zmarły. Jeśli nie ma możliwości pójścia na cmentarz, stawia się kilkustopniowe ołtarzyki ze zdjęciem.

👶🧓1 listopada przybywają dusze dzieci, a 2 dnia dorosłych. Obecnie w Meksyku na ten czas przyozdabia się ulice i domy kolorowymi kościotrupami, a także przebiera się – szczególnie za Catrinę, czyli postać damy z twarzą kościotrupa.

W całym centrum – nawet w sklepach – stały ofrendas, czyli ołtarze dla zmarłych: 1 listopada dla dusz dzieci, z zabawkami i słodyczami, a 2 listopada dla dorosłych – z alkoholem, papierosami, ulubionymi potrawami zmarłego i słodkim chlebem pan de muerto. W paradzie było wiele kobiet przebranych właśnie za Catrinę.

😔Dla nas to zupełnie coś nowego i całkiem innego od naszego dnia zmarłych, który w przeciwieństwie do meksykańskiego jest pełen smutku i zadumy

Atrakcje do zwiedzenia:

Kościół Guadalupe

Jest to dość spory kościół, w którym na pierwszym planie znajduje się wizerunek Maryi, dodatkowo podświetlonej kolorowymi światłami. Po pokonaniu znacznej ilości schodów można zobaczyć panoramę na miasto.

Mercado de Artesanias de Santo Domingo 

Miejsce przyciąga kolorami, kreatywnością i tradycją. Znajduje się tu wiele własnoręcznych wyrobów rzemieślniczych. Można kupić tekstylia, czy biżuterię, Jest umiejscowiona tuż obok Klasztoru Santo Domingo i Świątyni Miłosierdzia.

Zócalo

Plaza 31 de Marzo, znana również jako park Vicente Espinoza, Zócalo lub główny ogród, jest miejscem spotkań mieszkańców.
Na szczycie dwupiętrowej budowli postawiono marimbę, która co wieczór umila czas siedzącym wygodnie na ławkach z kutego żelaza w cieniu liściastych drzew.

Jest to punkt wyjścia dla turystów wsiadających lub wysiadających tu do autobusów, aby rozpocząć pieszą wycieczkę po mieście i okolicach; Po jego bokach znajduje się Katedra, Świątynia San Nicolás, Pałac Miejski, Casa Mazariegos i Los Portales.

Mercado Viejo

Jest to lokalny duży market z mnóstwem różnego rodzaju jedzenia.

Przejścia między straganami są wąskie, a w oczy rzucają się „żółte kurczaki” – barwione.

Arco del Carmen

Arco del Carmen wzniesiono w 1680 roku Wzniesiony w XVIII w. Budowla charakterystyczna dla epoki kolonialnej. W ośrodku odbywają się wystawy artystyczne, wydarzenia kulturalne i działania edukacyjne podkreślające historyczne i kulturowe znaczenie tego miejsca

Iglesia de San Cristóbalito

Świątynia  jest jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów miasta San Cristóbal.

Znajduje się wysoko, docierając do niej należy pokonać aż 180 schodów. Znajduje się tu również panorama na miasto skierowana w stronę kościoła Guadalupe. Ze względu na wysokie położenie miejsce to pełniło niegdyś funkcję koszar wojskowych. 

Santa Lucia

Iglesia de Santa Lucia została zbudowana w latach 1884–1892. Jest przykładem budowli neoklasycznej. W środku zaś znajduje się ołtarz w stylu gotyckim  z elementami architektury neoklasycystycznej i secesji.

El Arcotete

Jest to park krajobrazowy pod San Cristóbal, gdzie można pospacerować, zwiedzić jaskinię (400 m), czy zjechać na tyrolce (150 MXN). 

Można dojechać  colectivo z okolic Plaza de la Paz w stronę Calle María Adelina Flores / Nicolás Ruiz ↔️ Kierunek: Arcotete (ostatni przystanek).  

Koszt przejazdu to 15MXN/3,5 zł. 

Zaś bilet wstępu do parku to 10 MXN/2zł, do jaskini 15 MXN/3,5zł.

Inne atrakcje w pobliżu

  • Kanion Sumidero – dwugodzinny rejs motorówką między klifami wysokimi do 1200 m, z punktami widokowymi od strony Tuxtla Gutiérrez, krokodylami po drodze i postojem w Chiapa de Corzo. Pojechaliśmy z wycieczką zorganizowaną (3.11.2023, 450 MXN / ok. 104 zł od osoby, ok. 8 godzin) – wyszło taniej i szybciej niż na własną rękę.
  • Zinacantán i San Juan Chamula (link do artykułu)
  • Cascadas El Chiflón i Lagos de Montebello (trochę dalej, do zrealizowania w jednodniowej wycieczce) – przy El Chiflón prowadzi piękny 1,5-kilometrowy szlak wzdłuż kaskad o turkusowej wodzie (najwyższa ma 120 m), a jeziora Montebello leżą przy granicy z Gwatemalą. My byliśmy tam 4.11.2023 z tym samym biurem (400 MXN / ok. 96 zł z wejściami) – nad jeziorami trafiliśmy na deszcz i mgłę, a na El Chiflón zabrakło czasu, więc tę część polecamy zwiedzić spokojniej.
  • Montaña de Don Lauro – na ten szlak nie poszliśmy: był zamknięty z powodu napadów na turystów.
Miniatura filmu: Cañon del Sumidero w Chiapas/Meksyk – rejs pomiędzy wysokimi na kilometr klifami6:51
Film: Cañon del Sumidero w Chiapas/Meksyk – rejs pomiędzy wysokimi na kilometr klifami
Miniatura filmu: Kaskady El Chiflón + deszczowe Lagunas de Montebello na granicy z Gwatemalą | Chiapas | Meksyk4:15
Film: Kaskady El Chiflón + deszczowe Lagunas de Montebello na granicy z Gwatemalą | Chiapas | Meksyk

Spodobał Ci się artykuł?

Zostań ze mną w podróży – obserwuj mnie tam, gdzie lubisz najbardziej.